Przejdź do treści

Jak przygotować nowe siodło do użytkowania?

Nowe siodło po wyjęciu z kartonu może wyglądać na gotowe do jazdy, ale w praktyce warto poświęcić mu trochę uwagi jeszcze przed pierwszym użyciem. Odpowiednie przygotowanie skóry pomaga zachować jej elastyczność, ogranicza ryzyko przedwczesnego przesuszenia i pozwala rozpocząć użytkowanie siodła w możliwie najlepszych warunkach.

Nie oznacza to jednak, że każde nowe siodło należy od razu intensywnie natłuścić. Sposób przygotowania zależy przede wszystkim od rodzaju skóry, technologii jej wykończenia oraz zaleceń konkretnego producenta.

Poniżej kolejność, którą stosujemy w serwisie siodła: od oględzin, przez czyszczenie i dobór preparatu, po zalecenia producentów.

Nowe siodło na stojaku i preparaty Prestige Italia do pielęgnacji skóry

Najważniejsze informacje w skrócie

  • Nowe siodło nie potrzebuje „kąpieli w oleju”. Potrzebuje oceny stanu skóry, delikatnego oczyszczenia i pielęgnacji dopasowanej do rodzaju skóry oraz zaleceń producenta.
  • Pierwszym krokiem jest ocena skóry, a nie automatyczne olejowanie. Nowa skóra bywa sztywna i jest to normalne, ale nie powinna być przesuszona ani krucha.
  • Preparat nakłada się cienkimi warstwami. Bezpieczniej jest powtórzyć aplikację niż jednorazowo mocno nasączyć skórę, bo nadmiar nie wsiąka i zostaje na powierzchni.
  • Nie wszystkie elementy siodła traktuje się tak samo. Siedzisko i tybinki mają pozostać delikatnie miękkie, a przystuły pracują pod dużym obciążeniem i nie powinny zostać przesadnie rozmiękczone.
  • Przy siodłach Prestige Italia i Renaissance obowiązują preparaty producenta. Obie marki odradzają stosowanie mydła na bazie gliceryny i środków zawierających rozpuszczalniki.

Spis treści

  1. Czy nowe siodło trzeba pielęgnować przed pierwszą jazdą?
  2. Jak przygotować nowe siodło krok po kroku?
  3. Olej, balsam czy wosk: co wybrać?
  4. Prestige i Renaissance: zalecenia producenta
  5. Co po pierwszych jazdach?
  6. Czy warto sugerować się filmami o „głębokim czyszczeniu”?
  7. Czy nowe siodło musi się „wyrobić”?
  8. Najczęstsze błędy
  9. Najczęściej zadawane pytania (FAQ)
  10. Podsumowanie

Czy nowe siodło trzeba pielęgnować przed pierwszą jazdą?

Najczęściej warto je przynajmniej dokładnie obejrzeć i sprawdzić stan skóry. Nowe siodło mogło spędzić pewien czas w magazynie, transporcie lub sklepie, a warunki przechowywania wpływają na jej wilgotność i elastyczność.

Nie należy jednak wychodzić z założenia, że nowe siodło zawsze potrzebuje dużej ilości oleju. Zbyt intensywne natłuszczanie może prowadzić do nadmiernego zmiękczenia skóry, zmiany jej koloru, a w niektórych przypadkach również do osłabienia elementów, które powinny zachować określoną sztywność.

Pierwszym krokiem powinna być więc ocena skóry, a nie automatyczne olejowanie.

Jak przygotować nowe siodło krok po kroku?

Sześć etapów, w tej kolejności. Każdy z nich ma odpowiedzieć na pytanie, czy kolejny jest w ogóle potrzebny.

1. Dokładnie obejrzyj siodło

Przed pierwszym użyciem warto sprawdzić całe siodło: siedzisko, tybinki, podtybinki, przystuły, szwy, krawędzie skóry oraz okolice zamków puśliskowych. Z czego złożone jest siodło, opisaliśmy w tekście o budowie siodła.

Nowa skóra może być stosunkowo sztywna i jest to całkowicie normalne. Nie powinna jednak być przesuszona, krucha ani sprawiać wrażenia „papierowej”. To również dobry moment na sprawdzenie, czy siodło nie zostało uszkodzone podczas transportu.

Specjalista serwisu Equishop ogląda szwy, tybinkę i zamek puśliska nowego siodła

2. Usuń kurz i pozostałości magazynowe

Jeżeli siodło jest czyste, nie ma potrzeby rozpoczynać od intensywnego mycia. W większości przypadków wystarczy miękka, lekko wilgotna ściereczka lub środek czyszczący rekomendowany przez producenta. Do trudniej dostępnych miejsc, przeszyć, załamań skóry czy okolic okuć można użyć miękkiej szczoteczki, która pozwoli dotrzeć do zakamarków bez ryzyka porysowania powierzchni.

W przypadku wielu marek bardzo dobrym rozwiązaniem przy dokładniejszym czyszczeniu jest również mydło glicerynowe użyte z wilgotną, dobrze odciśniętą gąbką, pod warunkiem że stosujemy je oszczędnie i nie przemaczamy siodła. Nie jest to jednak zasada uniwersalna: w przypadku siodeł Prestige i Renaissance producent zaleca własne środki pielęgnacyjne i odradza mydła na bazie gliceryny. Ma to służyć możliwie długiemu zachowaniu właściwości i wyglądu skóry stosowanej w ich sprzęcie.

Celem pierwszego czyszczenia jest usunięcie kurzu i powierzchniowych zabrudzeń, a nie „odtłuszczenie” skóry.

Po czyszczeniu należy pozwolić skórze wyschnąć naturalnie, w temperaturze pokojowej. Nie należy przyspieszać tego procesu grzejnikiem, suszarką ani wystawianiem siodła na słońce. Nie ma jednego uniwersalnego czasu schnięcia dla każdego siodła i każdego środka czyszczącego: przed nałożeniem kolejnego preparatu skóra powinna być sucha w dotyku i nie może pozostawać wilgotna. W praktyce zależy to od ilości użytego środka, temperatury, wilgotności powietrza oraz rodzaju skóry.

3. Oceń, czy skóra wymaga odżywienia

Po oczyszczeniu można ocenić, czy skóra potrzebuje balsamu, oleju lub wosku. Jeżeli jest miękka, elastyczna i dobrze wykończona, często wystarczy bardzo cienka warstwa balsamu lub odpowiedniego wosku pielęgnacyjnego. Jeżeli producent zaleca olejowanie przed pierwszym użyciem, należy zastosować olej zgodnie z jego instrukcją.

Do pielęgnacji skóry należy używać preparatów przeznaczonych do skór, a nie domowych zamienników. Nie należy stosować smalcu, olejów spożywczych, takich jak słonecznikowy, rzepakowy czy oliwa, ani tranu czy innych tłuszczów nieprzeznaczonych do pielęgnacji sprzętu skórzanego. Ich skład, sposób utleniania oraz zachowanie w skórze nie są projektowane z myślą o siodłach i mogą prowadzić między innymi do niepożądanego zapachu, jełczenia, nadmiernego zmiękczenia, nierównomiernego przyciemnienia lub pogorszenia właściwości skóry. Preparaty do skóry znajdziesz w kategorii pielęgnacja sprzętu jeździeckiego.

Najważniejsza zasada brzmi: więcej produktu nie oznacza lepszej pielęgnacji. Skóra powinna wchłonąć preparat, a nie być nim nasycona do tego stopnia, że pozostaje tłusta i lepka.

4. Nakładaj produkt cienkimi warstwami

Znacznie bezpieczniej jest zastosować niewielką ilość produktu i w razie potrzeby powtórzyć aplikację niż jednorazowo mocno nasączyć skórę. Preparat najlepiej rozprowadzać równomiernie miękką gąbką lub ściereczką.

Przy produktach, których wcześniej nie stosowaliśmy, warto wykonać próbę w mało widocznym miejscu. Jest to szczególnie istotne w przypadku jasnych i brązowych skór, ponieważ część balsamów, olejów i wosków może je wyraźnie przyciemnić.

Próba balsamu w mało widocznym miejscu pod tybinką nowego siodła

Po nałożeniu produktu należy dać mu czas na wchłonięcie zgodnie z instrukcją producenta. Nie należy od razu dokładać kolejnej warstwy tylko dlatego, że powierzchnia wydaje się sucha. Najpierw trzeba pozwolić pierwszej aplikacji równomiernie wejść w strukturę skóry i dopiero później ocenić, czy rzeczywiście potrzebna jest kolejna.

5. Nie traktuj wszystkich elementów tak samo

To jedna z najważniejszych zasad pielęgnacji siodła. Siedzisko i tybinki mają pozostać miękkie i elastyczne, a przystuły pracują pod bardzo dużym obciążeniem i nie powinny zostać przesadnie rozmiękczone. Czego dokładnie potrzebuje każda część siodła, rozpisujemy w osobnym przewodniku o tym, jak pielęgnować siodło część po części.

Uważać należy też na elementy konstrukcyjne, miejsca klejone oraz wszelkie fragmenty, przy których producent ogranicza stosowanie oleju. Dlatego mocne „zalanie” całego nowego siodła olejem zdecydowanie nie jest uniwersalną metodą przygotowania go do użytkowania.

6. Pozwól preparatowi się wchłonąć

Po zastosowaniu balsamu, oleju lub wosku warto pozostawić siodło w suchym, przewiewnym miejscu. Dokładny czas zależy od zastosowanego preparatu i zaleceń producenta: balsam zwykle wymaga krótszego czasu działania niż olej, natomiast olej czy wosk powinny mieć czas na całkowite wchłonięcie i wyschnięcie powierzchni skóry przed rozpoczęciem jazdy.

Jeżeli po wchłonięciu na powierzchni pozostaje nadmiar produktu, należy delikatnie usunąć go miękką ściereczką. Dopiero wtedy siodło jest gotowe do użytkowania.

Olej, balsam czy wosk: co wybrać?

Olej sprawdzi się przede wszystkim wtedy, gdy skóra jest wyraźnie sucha, sztywna, długo nieużywana albo wymaga głębszego odżywienia. Wnika głębiej w strukturę skóry i działa intensywniej, dlatego należy stosować go oszczędnie i tylko wtedy, gdy rzeczywiście jest potrzebny. Zbyt częste lub zbyt obfite olejowanie może nadmiernie zmiękczyć skórę i osłabić elementy, które powinny zachować określoną sztywność.

Wosk lub balsam są z reguły lepszym wyborem do regularnej, bieżącej pielęgnacji. Balsam przede wszystkim odżywia i podtrzymuje dobrą kondycję skóry, natomiast wosk, zależnie od składu, może dodatkowo tworzyć warstwę ochronną, ograniczać wnikanie wilgoci i zabrudzeń oraz zabezpieczać powierzchnię przed nadmiernym wysychaniem i ścieraniem.

Wosk jest przy tym jednym z najbardziej niedocenianych środków do pielęgnacji sprzętu skórzanego. W porównaniu z olejem działa zwykle bardziej powierzchniowo i mniej intensywnie, dlatego dobrze sprawdza się przy siodle, które nie wymaga głębokiego natłuszczenia, ale potrzebuje ochrony i podtrzymania elastyczności skóry. Dobry wosk może:

  • zmiękczać i uelastyczniać skórę,
  • ograniczać utratę wilgoci,
  • tworzyć warstwę ochronną,
  • zmniejszać podatność powierzchni na zabrudzenia,
  • pomagać chronić skórę przed potem i wilgocią,
  • poprawiać wygląd skóry i nadawać jej delikatny połysk.

Olej, balsam i wosk do pielęgnacji skóry siodła na stole warsztatowym

Wosk najlepiej nakładać na skórę wcześniej oczyszczoną i, jeżeli tego wymaga, odpowiednio odżywioną. Podobnie jak przy innych preparatach należy stosować go oszczędnie, bo zbyt gruba warstwa może pozostawić skórę tłustą, lepką lub śliską. Nie każdy wosk nadaje się też do każdego typu skóry: w przypadku nubuku, zamszu lub skór specjalnie wykończonych należy zawsze sprawdzić zalecenia producenta.

Najprościej można przyjąć zasadę: olej wtedy, gdy skóra potrzebuje intensywniejszego odżywienia, wosk lub balsam wtedy, gdy chcemy regularnie podtrzymywać jej dobrą kondycję i ochronę. Ostateczny wybór powinien jednak zawsze uwzględniać rodzaj skóry oraz zalecenia producenta siodła.

Prestige i Renaissance: zalecenia producenta

W przypadku siodeł Prestige Italia i Renaissance nie warto stosować przypadkowych środków ani zasad zaczerpniętych z pielęgnacji innych marek.

Producent podkreśla, że stosowane przez niego skóry wymagają regularnej pielęgnacji, a do ich konserwacji opracował własne linie produktów: cleaner, balsam oraz olej. Prestige wyraźnie odradza również stosowanie środków zawierających rozpuszczalniki oraz mydeł na bazie gliceryny, ponieważ mogą wpływać negatywnie na wygląd i właściwości skóry.

To ważna różnica, ponieważ mydło glicerynowe przez wiele lat było traktowane jako niemal uniwersalny środek do czyszczenia sprzętu jeździeckiego.

Jak przygotować nowe siodło Prestige?

Przy nowym siodle Prestige zaczynamy od bardzo delikatnego przygotowania powierzchni. Jeżeli siodło jest zakurzone, należy przetrzeć je miękką ściereczką lub zastosować Prestige Leather Cleaner. Cleaner jest preparatem na bazie wody, przeznaczonym do delikatnego oczyszczania skóry bez pogarszania jej miękkości i elastyczności. Nie jest przeznaczony do nubuku.

Po oczyszczeniu skóra powinna wyschnąć naturalnie. Prestige nie podaje dla Cleanera sztywnego czasu w minutach: przed zastosowaniem kolejnego środka powierzchnia powinna być sucha i pozbawiona wyraźnej wilgoci, a schnięcia nie przyspieszamy źródłem ciepła.

Następnie, jeżeli skóra wymaga odżywienia, można zastosować niewielką ilość Prestige Leather Balsam lub Prestige Leather Oil, równomiernie rozprowadzając produkt. Przy balsamie producent zaleca pozostawienie preparatu na kilka minut, a następnie usunięcie miękką ściereczką wszelkich pozostałości, które nie zostały wchłonięte, zanim siodło zostanie użyte. Przy oleju nie podaje konkretnej liczby minut: zaleca równomierną aplikację po wcześniejszym oczyszczeniu skóry oraz pozostawienie jej do wyschnięcia w temperaturze pokojowej, a olej nakłada się małymi porcjami, odpowiednio do potrzeb skóry.

Producent zaleca regularne stosowanie balsamu i oleju, ale jednocześnie wyraźnie ostrzega przed ich nadmiernym nakładaniem, szczególnie w miejscach mocowań i na przystułach. Nadmiar środka może prowadzić do uszkodzeń lub osłabienia tych elementów, dlatego przystuł nie powinno się intensywnie nasączać olejem w celu szybkiego ich zmiękczenia.

A co z pierwszym olejowaniem?

Tutaj warto zwrócić uwagę na różnicę pomiędzy siodłami a akcesoriami. Prestige wyraźnie podaje, że jego akcesoria skórzane są dostarczane bez wcześniejszego olejowania i przed pierwszym użyciem powinny zostać równomiernie zabezpieczone balsamem lub olejem, a następnie pozostawione na około 24 godziny, aby preparat mógł się całkowicie wchłonąć.

Nie należy jednak bezrefleksyjnie przekładać tego zalecenia na zasadę, że każde nowe siodło Prestige trzeba obficie zaolejować przez 24 godziny. Producent osobno opisuje pielęgnację siodeł i akcesoriów, dlatego w przypadku samego siodła rozsądniejsza jest umiarkowana aplikacja produktu, dostosowana do aktualnego stanu skóry.

Jak przygotować nowe siodło Renaissance?

Zasady są bardzo podobne, ale Renaissance posiada własną linię preparatów przeznaczonych do używanych przez markę skór: cleaner, balsam oraz Renaissance Leather Oil. Ich zadaniem jest zachowanie miękkości i elastyczności skóry oraz ograniczenie utraty koloru i przedwczesnego starzenia; komplet znajdziesz też w zestawie do pielęgnacji siodeł Renaissance.

Przed pierwszą jazdą nowe siodło Renaissance najlepiej:

  1. dokładnie obejrzeć,
  2. w razie potrzeby delikatnie oczyścić cleanerem,
  3. pozwolić skórze naturalnie wyschnąć,
  4. zastosować niewielką ilość odpowiedniego balsamu lub oleju,
  5. pozostawić produkt do całkowitego wchłonięcia i usunąć ewentualny nadmiar.

Przy cleanerze producent również nie określa sztywnego czasu schnięcia: skóra powinna po prostu wyschnąć naturalnie przed kolejnym etapem pielęgnacji. Przy balsamie należy pozostawić preparat na skórze przez kilka minut, a następnie wytrzeć miękką ściereczką pozostałości przed użyciem siodła. Renaissance Leather Oil jest olejem o wysokiej penetracji, więc producent zaleca rozpoczęcie od niewielkiej ilości produktu, dostosowanej do potrzeb konkretnego siodła, a po aplikacji olej powinien wyschnąć w temperaturze pokojowej.

To dobra zasada również w codziennej praktyce: lepiej dołożyć kolejną cienką warstwę niż próbować „nakarmić” nowej skóry dużą ilością oleju podczas jednego zabiegu. Podobnie jak Prestige, Renaissance odradza stosowanie środków zawierających rozpuszczalniki oraz mydeł glicerynowych.

Zestaw do pielęgnacji siodeł Renaissance przy nowym siodle w serwisie Equishop

Co po pierwszych jazdach?

Pierwsze tygodnie użytkowania nowego siodła są okresem, w którym skóra zaczyna się naturalnie układać i pracować. Po każdej jeździe warto przede wszystkim usunąć kurz, sierść oraz pot, ze szczególną uwagą w miejscach mających kontakt z wilgocią i potem konia.

Prestige i Renaissance zalecają czyszczenie siodeł po użytkowaniu odpowiednim Leather Cleanerem, ponieważ poza usunięciem zabrudzeń ma on również ograniczać szkodliwe działanie końskiego potu. Aplikację balsamu lub oleju producent zaleca przynajmniej raz w miesiącu, dostosowując częstotliwość pielęgnacji do warunków, sezonu i sposobu przechowywania. Po balsamie pozwalamy mu działać przez kilka minut i usuwamy niewchłonięte pozostałości, a olej powinien wyschnąć naturalnie w temperaturze pokojowej przed ponownym użyciem siodła.

W przypadku innych marek i typów skóry bardzo dobrym rozwiązaniem w regularnej pielęgnacji może być również wosk, szczególnie wtedy, gdy skóra nie wymaga intensywnego olejowania. Nie oznacza to oczywiście, że taka sama ilość produktu będzie właściwa dla każdego siodła: skóra użytkowana intensywnie latem, wystawiana na pot i wysoką temperaturę, będzie miała inne potrzeby niż siodło używane kilka razy w miesiącu i przechowywane w stabilnych warunkach.

Czy warto sugerować się filmami o „głębokim czyszczeniu”?

W internecie można znaleźć wiele efektownych nagrań pokazujących „głębokie czyszczenie” siodeł: ogromną ilość piany, intensywne szorowanie i spektakularne porównanie przed i po. Problem w tym, że ilość piany nie świadczy o jakości preparatu ani o tym, czy jest on bezpieczny dla skóry.

Środek może wyglądać bardzo efektownie na nagraniu, a jednocześnie być zbyt agresywny, nadmiernie odtłuszczać powierzchnię skóry, pozostawiać osad albo po prostu nie być przeznaczony do wieloletniej pielęgnacji sprzętu jeździeckiego.

W praktyce dobrego czyszczenia nie ocenia się po tym, jak widowiskowo wygląda w trakcie. Znacznie ważniejsze jest to, jak skóra zachowuje się po kilku miesiącach i latach regularnego stosowania danego preparatu. Pielęgnacja skóry nie powinna być „show”, tylko ma zachować siodło w dobrym stanie przez możliwie długi czas.

Czy nowe siodło musi się „wyrobić”?

Tak, ale powinno odbywać się to przede wszystkim poprzez normalne użytkowanie, a nie agresywną pielęgnację. Z czasem skóra stanie się bardziej miękka, dopasuje się do sposobu pracy jeźdźca, a tybinki i siedzisko naturalnie się ułożą. W pierwszych tygodniach nowa skóra może też głośniej pracować, o czym piszemy w tekście o tym, dlaczego siodło skrzypi.

Zadaniem prawidłowej pielęgnacji jest ten proces wspierać, a nie przyspieszać go za wszelką cenę. Dobrze przygotowane nowe siodło nie powinno być ani suche i sztywne, ani tłuste i nadmiernie miękkie: skóra ma pozostać sprężysta, elastyczna i odpowiednio zabezpieczona.

Jeździec na nowym siodle w pierwszych tygodniach użytkowania

Najczęstsze błędy

Najczęstszy błąd to przekonanie, że nową skórę trzeba od razu bardzo mocno natłuścić, żeby „szybciej się wyrobiła”. Nie warto tego robić. W szczególności należy unikać:

  • zalewania siodła dużą ilością oleju,
  • wielokrotnego olejowania dzień po dniu bez oceny stanu skóry,
  • intensywnego natłuszczania przystuł,
  • stosowania przypadkowych środków bez sprawdzenia zaleceń producenta,
  • stosowania smalcu, tranu oraz olejów spożywczych, takich jak słonecznikowy, rzepakowy czy oliwa,
  • nakładania zbyt grubej warstwy wosku,
  • kierowania się wyłącznie ilością piany i efektem wizualnym podczas czyszczenia,
  • suszenia siodła przy kaloryferze lub innym źródle ciepła,
  • pozostawiania nadmiaru produktu na powierzchni,
  • przechowywania siodła w wilgotnym lub mocno nagrzanym miejscu.

W przypadku Prestige i Renaissance do tej listy należy dopisać również unikanie mydeł na bazie gliceryny oraz preparatów zawierających rozpuszczalniki.

Najczęściej zadawane pytania (FAQ)

Pytania, które najczęściej słyszymy przy odbiorze nowego siodła.

Czy nowe siodło trzeba naoliwić przed pierwszą jazdą?

Nie zawsze. Najpierw ocenia się stan skóry: jeżeli jest miękka, elastyczna i dobrze wykończona, często wystarczy bardzo cienka warstwa balsamu lub wosku. Olej stosuje się wtedy, gdy skóra jest wyraźnie sucha i sztywna albo gdy zaleca to producent.

Czy można czyścić nowe siodło mydłem glicerynowym?

Przy wielu markach tak, o ile stosuje się je oszczędnie i z dobrze odciśniętą gąbką. Przy siodłach Prestige Italia i Renaissance producent odradza mydła na bazie gliceryny i zaleca własne preparaty, czyli cleaner, balsam i olej.

Ile czasu schnie siodło po czyszczeniu?

Nie ma jednego uniwersalnego czasu dla każdego siodła i preparatu, ale zwykle skóra wysycha w ciągu kilku do 24 godzin od zakończenia czyszczenia. Przede wszystkim ma być sucha w dotyku i nie może pozostawać wilgotna przed nałożeniem kolejnego środka, a czas zależy od ilości użytego preparatu, temperatury, wilgotności powietrza i rodzaju skóry. Schnięcia nie przyspiesza się źródłem ciepła.

Czym natłuszczać przystuły w nowym siodle?

Tym samym preparatem co resztę siodła, ale wyraźnie oszczędniej. Przystuły pracują pod dużym obciążeniem i nie powinny zostać przesadnie rozmiękczone, a producent ostrzega, że nadmiar środka może prowadzić do uszkodzenia lub osłabienia tych elementów.

Olej czy balsam do bieżącej pielęgnacji?

Olej wtedy, gdy skóra potrzebuje intensywniejszego odżywienia, bo wnika głębiej i działa mocniej. Balsam lub wosk do regularnej pielęgnacji, bo utrzymują skórę miękką i zabezpieczoną bez ryzyka nadmiernego zmiękczenia.

Czy można używać oleju spożywczego albo smalcu?

Nie. Smalec, tran i oleje spożywcze nie są przeznaczone do pielęgnacji skóry siodłowej. Mogą powodować niepożądany zapach, jełczenie, nadmierne zmiękczenie i nierównomierne przyciemnienie skóry. Z czasem oleje spożywcze mogą również utleniać się i tworzyć osady, pogarszając elastyczność skóry i przyspieszając jej starzenie. W efekcie skóra może stać się sztywniejsza i bardziej podatna na pękanie.

Czy nowe siodło musi się wyrobić?

Tak, ale przez normalne użytkowanie. Skóra z czasem mięknie i dopasowuje się do sposobu pracy jeźdźca, a tybinki i siedzisko naturalnie się układają. Pielęgnacja ma ten proces wspierać, a nie przyspieszać za wszelką cenę.

Podsumowanie

Nowe siodło nie potrzebuje „kąpieli w oleju”. Potrzebuje oceny, delikatnego oczyszczenia i pielęgnacji dopasowanej do rodzaju skóry oraz zaleceń producenta.

Najważniejsze do zapamiętania:

  • Pierwszym krokiem są oględziny skóry, a nie automatyczne olejowanie.
  • Preparat nakłada się cienkimi warstwami, a nadmiar usuwa miękką ściereczką.
  • Do pielęgnacji używa się produktów przeznaczonych do skóry siodłowej, nie domowych zamienników.
  • Przy Prestige i Renaissance trzymamy się firmowej procedury: cleaner, umiarkowany balsam lub olej, regularność od początku użytkowania.

Jeśli masz wątpliwość, czego potrzebuje skóra w Twoim siodle, przywieź je do Serwisu Equishop przy ul. Oświęcimskiej 9 w Rudzie Śląskiej albo zapytaj przez stronę kontaktu. Siodło w gorszej kondycji można też oddać na czyszczenie i pielęgnację skóry w serwisie.


Mikołaj Szulakowski

Ekspert serwisu siodeł i sprzętu jeździeckiego

Mikołaj Szulakowski

Specjalista w korektach, konserwacji i serwisie sprzętu jeździeckiego, łączy wiedzę techniczną z praktycznym doświadczeniem czynnego jeźdźca.

Podobne artykuły

Nowe siodło skokowe wyjęte z kartonu na stojaku

Jak przygotować nowe siodło do użytkowania?

Nowe siodło nie potrzebuje „kąpieli w oleju”. Potrzebuje oceny skóry, delikatnego oczyszczenia i preparatów dobranych do marki. Sprawdź, od czego zacząć.
Jeździec stępem na siwym koniu, siodło z bliska z tybinką i popręgiem

Dlaczego siodło skrzypi i jak temu zaradzić?

Skrzypienie przy każdym kroku to zwykle skóra pracująca o skórę, a nie usterka. Sprawdź, jak znaleźć miejsce styku na stojaku i po czym poznać dźwięk, przy którym siodło trafia do...
Mokre siodło po jeździe w deszczu na stojaku przed stajnią

Jak wysuszyć mokre siodło i czego unikać?

Samo zmoknięcie nie niszczy siodła. Niszczy je to, co robimy potem: gorące suszenie albo pokrowiec założony na wilgotną skórę. Sprawdź właściwą kolejność.