Przejdź do treści

Siodło Renaissance F: czy warto? Opinia po roku użytkowania Aleksandra Ławniczak

Kupno siodła to jedna z najważniejszych decyzji po zakupie konia, przy której warto poradzić się eksperta. Siodło kosztuje więcej niż miesięczne utrzymanie konia - i to nie jest łatwy zakup, szczególnie gdy na rynku znajdziemy szereg firm oferujących siodła. Musimy pamiętać, że najważniejsze jest jak siodło leży na grzbiecie konia oraz jak funkcjonuje serwis w momencie przebudowy konia - czy jest osoba, która bez problemu dojedzie do nas po zakupie siodła i będzie monitorowała zmiany zachodzące w ciele konia oraz wykonywała potrzebne korekty? To bardzo istotne, gdyż siodło leży na grzbiecie konia, a koń jak wiemy też się zmienia.

Jeźdźczyni przytulająca kasztanowatą klacz w siodle Renaissance F na placu

Fotograf: Ela Rozumecka

W tym wpisie pokażę, jak wyglądał mój proces wyboru: dlaczego zdecydowałam się na Prestige Italia Renaissance F, czym się kierowałam, i dlaczego ostatecznie wybrałam siodło nowe - zamiast używanego. Po roku użytkowania wiem, że to była dobra decyzja. Ale opowiem też, co mnie zaskoczyło po drodze i dla kogo ten model naprawdę ma sens.

Najważniejsze informacje w skrócie
  • Renaissance F to siodło skokowe z płaskim siedziskiem i małymi blokami - dla jeźdźców, którzy cenią bliski kontakt z koniem i precyzję pomocy.
  • Sprawdza się wszechstronnie - przez rok używałam go na jazdach skokowych, ujeżdżeniowych i terenowych, choć jego głównym przeznaczeniem są treningi skokowe.
  • Dopasowanie przez saddlefittera to nie opcja - to konieczność. Bez prawidłowego fittingu nawet najlepsze siodło nie zadziała.
  • Skóra cielęca trzyma świetnie nawet po intensywnym roku użytkowania - pod warunkiem regularnej pielęgnacji.
  • Saddlefitting to proces ciągły. W ciągu roku miałam trzy wizyty - każda pokazała inne zmiany w budowie klaczy.

Spis treści

  1. Dlaczego wybrałam właśnie ten model - i dlaczego nowe, nie używane
  2. Rola saddlefittera - jak dopasowanie zmieniło wszystko
  3. Pierwsze jazdy - co poczułam od razu
  4. Jak siodło sprawdza się w różnych dyscyplinach
  5. Pielęgnacja siodła - jak wygląda po roku
  6. Sprawdzanie siodła przez saddlefittera
  7. Dla kogo Renaissance F to dobry wybór
  8. FAQ

Dlaczego wybrałam właśnie ten model - i dlaczego nowe, nie używane?

Decyzja o zakupie siodła zapadła w momencie zajeżdżania klaczy. Każdy koń ma inną budowę ciała - i chciałam, żeby moja klacz miała siodło dopasowane właśnie pod nią, od samego początku. Nie chciałam kompromisu: interesowało mnie siodło, w którym klacz będzie czuła się komfortowo przez każdą jazdę.

Od razu pojawiło się pytanie: nowe czy używane?

Dlaczego zdecydowałam się na nowe siodło? Przy używanym nigdy nie masz pewności, jaką historię przeszło - ile koni nosiło to siodło, w jakim stanie są panele i terlica, czy było naprawiane. Szukanie dobrego używanego siodła trwa bardzo długo: trzeba uzgodnić warunki z właścicielem, umówić się na przymiarkę, a to i tak często kończy się tym, że siodło po prostu nie leży tak jak powinno. Przy nowym siodle masz gwarancję, że zostanie dopasowane do Twojego konia od zera. Saddlefitter robi dokładne pomiary grzbietu, ocenia łopatki, sprawdza symetrię - i siodło jest pasowane pod konkretnego konia. A co równie ważne: gdy koń zmienia budowę wraz z treningiem, saddlefitter przyjeżdża, sprawdza siodło w ruchu i zleca korektę. To ciągłość opieki, której nie kupisz razem z używanym siodłem z drugiej ręki.

Co do samego modelu - nie przyszłam na wizytę z gotową decyzją. Myślałam początkowo o X-Meredith oraz Michel Robert CPS. To saddlefitterka, po ocenie grzbietu klaczy i mojej budowy ciała, zaproponowała Renaissance F - model, którego wcale nie brałam pod uwagę, głównie ze względu na wyższą cenę. W Equishop dostępna jest jednak opcja rat, dzięki czemu różnica w cenie przestała być przeszkodą.

Od początku rozważałam zakup siodła Prestige Italia - to marka, którą znałam i której ufałam. Na stronie Equishop możemy znaleźć siodła Prestige, i to tutaj, wśród dostępnych siodeł skokowych, Renaissance F okazał się najlepszym wyborem dla nas obydwu: płaskie siedzisko, małe bloki  i - przede wszystkim - idealne dopasowanie do klaczy.

Siodło skokowe Renaissance F ze skóry cielęcej – płaskie siedzisko i małe bloki

Rola saddlefittera - jak dopasowanie zmieniło wszystko?

Kupno siodła bez saddlefittera to jak kupno okularów bez badania wzroku. Możesz trafić przypadkowo - ale ryzyko jest duże, a konsekwencje kosztowne, i to dla konia.

Kasia Czaprańska wraz z Moniką Zastrzeżyńską-Rychwalską zmierzyły grzbiet klaczy, oceniły budowę łopatki, sprawdziły symetrię. Potem przyniosły kilka siodeł do testowania - w tym Renaissance F. Każde z nich pasowaliśmy na grzbiet konia w pozycji stojącej, a później ocenialiśmy je w ruchu: stępie, kłusie i galopie.

Różnica między siodłem „na oko dobrym" a siodłem dobrze dopasowanym była widoczna natychmiast. W Renaissance F klacz od pierwszych kroków rozluźniła grzbiet. Chodziła szerzej, chętniej podchodziła pod siebie. To było coś więcej niż moje subiektywne wrażenie - obie saddlefitterki widziały to samo.

Jeśli zastanawiasz się, jak wygląda cały proces, przeczytaj nasz artykuł o pasowaniu siodła w ruchu - tam znajdziesz szczegóły, na co saddlefitter zwraca uwagę podczas wizyty. A gdy masz już siodło możesz też skorzystać bezpośrednio z naszego serwisu dopasowania siodeł.

Jeźdźczyni w galopie na kasztanowatej klaczy – ocena dopasowania siodła w ruchu

Pierwsze jazdy - co poczułam od razu?

Płaskie siedzisko Renaissance F na początku zaskoczyło mnie bardziej, niż się spodziewałam. Przez lata jeździłam w siedzisku z wyraźnym konturem - i nagle miałam pod sobą znacznie mniej „ściany".

Właśnie o to chodzi. Renaissance F nie sadza jeźdźca w określonej pozycji - zmusza do aktywnej pracy i świadomego docisku łydki. To na początku trudniejsze, ale po kilku jazdach zaczyna się rozumieć, dlaczego jeźdźcy, którzy cenią kontakt, wybierają właśnie takie siodła.

Małe bloki przednie i tylne - kolejna rzecz, która wyróżnia ten model. W bardziej sportowych siodłach bloki trzymają kolano i udo w określonym miejscu. Tu ich rola jest dyskretna: delikatnie sugerują pozycję, ale nie blokują. Dla jednych to zaleta, dla innych - powód, żeby wybrać inny model.

Bliski kontakt z koniem poczułam od pierwszej jazdy. Przez skórę cielęcą - bardzo cienką, z naturalną przyczepnością - klacz odpowiadała na każdą zmianę docisku łydki precyzyjnie i natychmiast. To był efekt dobrego dopasowania.

Jeźdźczyni na kasztanowatej klaczy w siodle Renaissance F podczas jazdy
  Fotograf: Sylwia Piwoń  

Jak siodło sprawdza się w różnych dyscyplinach?

Renaissance F to według klasyfikacji siodło skokowe. Ale przez rok używałam go na każdej jeździe - i mogę powiedzieć, jak naprawdę sprawdza się w praktyce.

Na skokach czuję się pewnie. Płaskie siedzisko i dobra pozycja łydki dają mi swobodę przy przenoszeniu środka ciężkości do przodu. Siodło nie „wypycha" mnie z pozycji skokowej - co przy długich seriach przeszkód jest bardzo ważne. Klacz pracuje łatwo, grzbiet jest wolny.

Renaissance F sprawdza się dla mnie wszechstronnie - i myślę, że to jeden z jego największych atutów w codziennym użytkowaniu. Trzeba jednak pamiętać, że jest to przede wszystkim siodło skokowe. Oczywiście można w nim jeździć ujeżdżeniowo czy wyjeżdżać w teren, ale nie poczujemy w nim tego, co daje siodło ujeżdżeniowe: głębszego siedziska i dłuższych tybinek, dostosowanych do specyfiki tej dyscypliny. Ja świadomie wybrałam siodło skokowe, bo skoki to moja główna dyscyplina - i właśnie dlatego Renaissance F idealnie wpisuje się w moje potrzeby.

Pielęgnacja siodła - jak wygląda po roku użytkowania?

Po roku użytkowania mogę śmiało powiedzieć, że siodło dalej wygląda bardzo dobrze - a to wszystko dzięki regularnej pielęgnacji. Raz na tydzień lub dwa staram się zabrać siodło na pełne czyszczenie.

Do siodła dokupiłam zestaw pielęgnacyjny. W pierwszej kolejności używam cleanera - nakładam go na gąbkę i czyszczę całe siodło. Cleaner usuwa kurz, brud i piasek (jeździmy głównie po terenach piaszczystych, więc siodło trzeba bardzo dokładnie wyczyścić przed konserwacją, aby żadne zanieczyszczenie nie zostało na skórze). Następnie nakładam olej i czekam, aż wsiąknie. Dopiero wtedy całe siodło pokrywam balsamem. Warto wykonywać wszystkie te czynności po kolei - dzięki temu skóra dłużej zachowuje swoje właściwości.

Prestige Italia Cleaner do czyszczenia skóry – pielęgnacja siodła

Sprawdzanie siodła przez saddlefittera - jak to wygląda w praktyce?

Zakup siodła to dopiero początek. Siodło kupuje się raz, ale opieka saddlefittera to proces ciągły - i przekonałam się o tym na własnej skórze. W ciągu roku miałam trzy wizyty, każda pokazała inne zmiany.

Pierwsza wizyta - 3 miesiące po zakupie. Saddlefitterka - Monika, przyjechała w celu weryfikacji zmian, jakie zaszły w ciele klaczy od momentu zakupu. Okazało się, że konieczna jest zmiana rozstawu łęku siodła. Na każdej wizycie saddlefitter sprawdza siodło najpierw w pozycji stojącej, a następnie w ruchu - stęp, kłus, galop - i obserwuje zachowanie siodła podczas skoku. Po ocenie wykonuje dokładne pomiary konia i zleca konkretne korekty do wykonania.

Druga wizyta - pół roku po pierwszej wizycie. Tutaj zaszły już większe zmiany. Klacz rozbudowała muskulaturę w toku treningów - potrzebne było wykonanie wolnej łopatki oraz ponowna zmiana rozstawu łęku.

Trzecia wizyta. Tym razem konieczne było wyrównanie paneli. Siodło ma panele wełniane - i wełna, jak każdy naturalny materiał, wymaga regularnej weryfikacji wypełnienia i ewentualnego uzupełnienia. To coś, o czym warto wiedzieć przed zakupem.

Każda wizyta była inna, każda pokazała, że koń się zmienia - i siodło musi za nim nadążać. Regularne przeglądy z saddlefitterem to nie koszt dodatkowy - to element odpowiedzialnej opieki nad koniem i nad sprzętem.

Dla kogo Renaissance F to dobry wybór?

Po roku mogę powiedzieć wyraźnie: Renaissance F to siodło dla konkretnego jeźdźca. Nie jest dla każdego - i to jest jego zaleta, nie wada.

Renaissance F to dobry wybór, jeśli… Rozważ inny model, jeśli…
Cenisz bliski kontakt z koniem i precyzję łydki Wolisz głębokie siedzisko, które „trzyma" w miejscu
Szukasz siodła skokowego Ujeżdżenie to Twoja główna dyscyplina
Masz dostęp do saddlefittera i możesz zadbać o regularne dopasowanie Szukasz siodła „z półki" bez procesu dopasowania

Jeśli zastanawiasz się, jakie siodło byłoby odpowiednie dla Twojego konia, najlepszym krokiem jest umówienie się na pasowanie siodła z saddlefitterem. Możesz to zrobić w naszym salonie w Rudzie Śląskiej - gdzie dobór siodła odbywa się w oparciu o ocenę grzbietu konia w ruchu, nie tylko na stojąco. Wszystkie dostępne modele znajdziesz w naszej kolekcji siodeł do jazdy konnej.

Siodło skokowe Prestige Italia X-Perience MF – alternatywa dla Renaissance F

FAQ

Czym różni się siodło Renaissance F od modeli z głębokim siedziskiem?

Renaissance F ma płaskie siedzisko i małe bloki, co daje jeźdźcowi większą swobodę ruchu i bliższy kontakt z koniem. Siodła z głębokim siedziskiem (np. Prestige X-Perience MF) bardziej „trzymają" jeźdźca w miejscu - co jest zaletą dla niektórych, ale ograniczeniem dla tych, którzy cenią aktywny dosiad i precyzję pomocy.

Czy siodło Renaissance F nadaje się też do ujeżdżenia?

Można w nim jeździć ujeżdżeniowo, ale jest to przede wszystkim siodło skokowe. W jeździe ujeżdżeniowej nie zastąpi siodła ujeżdżeniowego z głębszym siedziskiem i dłuższymi tybinkami. 

Jak często siodło wymaga pielęgnacji?

Raz na tydzień lub dwa: cleaning (cleaner na gąbce), następnie olej, a po wchłonięciu - balsam. Regularna pielęgnacja w tej kolejności znacząco wydłuża żywotność skóry cielęcej.

Czy mogę kupić Renaissance F bez sesji saddlefittingowej?

Technicznie - tak. Ale zdecydowanie odradzam. Siodło bez właściwego dopasowania do grzbietu konia może wyglądać świetnie na stojąco, a w ruchu uciskać w złych miejscach. Pasowanie z saddlefitterem to inwestycja, która chroni zdrowie konia i pieniądze właściciela.

Ile wizyt saddlefittera potrzeba po zakupie siodła?

To zależy od tego, jak szybko koń zmienia budowę. W moim przypadku po roku użytkowania miałam trzy wizyty: po 3 miesiącach, po pół roku i kolejną. Każda przyniosła inne korekty - zmiana rozstawu łęku, wolna łopatka, wyrównanie paneli wełnianych. Regularne przeglądy to standard odpowiedzialnej opieki nad siodłem.


Aleksandra Ławniczak

Ekspert ds. Sprzedaży

Aleksandra Ławniczak

Specjalista z głęboką znajomością branży jeździeckiej, wspierający jeźdźców w doborze najlepszego sprzętu, prywatnie właścicielka 2 koni.

Podobne artykuły

Siodło Prestige Italia na stojaku w autoryzowanym serwisie siodeł Equishop

Serwis i naprawa siodeł Prestige Italia. Serwis siodła w 3 dni robocze

Siodło, które pół roku temu leżało na grzbiecie idealnie, dziś potrafi zsuwać się do przodu lub do tyłu albo przesuwać na boki. Nie dlatego, że jest złe – tylko dlatego,...
Jeźdźczyni przytulająca kasztanowatą klacz w siodle Renaissance F na placu

Siodło Renaissance F: czy warto? Opinia po roku użytkowania Aleksandra Ławniczak

Pokażę Wam, jak naprawdę wygląda zakup siodła - od momentu, gdy wiesz, że musisz je kupić, przez wizytę u saddlefitterki, aż po rok codziennego użytkowania. Czy warto kupować nowe zamiast...
Głowa gniadego konia z gwiazdką i strzałką – przykład odmiany na głowie

Odmiany u koni. Jak je rozpoznać, nazwać i opisać poprawnie?

Gwiazdka czy już gwiazda? Skarpetka czy koronka? Porządkujemy nazwy odmian na głowie i kończynach, pokazujemy, jak opisać konia do paszportu, i wyjaśniamy, dlaczego różowa skóra pod białą sierścią potrzebuje osobnej...