Przejdź do treści

Tech Stirrups po 3 miesiącach: szczery test strzemion. Rozmowa z Moniką Zastrzeżyńską-Rychwalską

Strzemiona kupuje się raz i zwykle przestaje o nich myśleć. Monika Zastrzeżyńska-Rychwalska, ekspertka Equishop, postanowiła sprawdzić, czy to dobry nawyk, i przez trzy miesiące jeździła w Tech Stirrups, konkretnie na modelu Venice Plus Evo z amortyzacją. Pytamy ją wprost: co realnie zmienia się w nodze, kolanach i w dosiadzie, kiedy wsiadasz na nie na co dzień?

Test po 3 miesiącach w skrócie:

  • Bardzo dobrze ustawiają nogę, strzemię nie przekręca się na zewnątrz.
  • Sprawdzą się szczególnie u osób, które mają tendencję do odstawiania stóp od konia.
  • Noga nie cierpnie tak, jak w innych aluminiowych strzemionach bez amortyzacji.
  • Są dobrze wyważone, leżą równo pod stopą i nie trzeba ich „łapać".
  • Amortyzacja realnie odciąża kolana, nawet po skróceniu puślisk.
Test strzemion Tech Stirrups Venice Plus Evo – jeźdźczyni na gniadym koniu podczas treningu na odkrytej arenie piaskowej, baloty siana w tle

Dlaczego w ogóle postanowiłaś zmienić strzemiona?

Kinga Wysocka (Equishop): Monika, jeździsz od lat i miałaś swoje sprawdzone strzemiona. Co Cię skłoniło, żeby w ogóle coś zmieniać?

Monika Zastrzeżyńska-Rychwalska: Szczerze? Przez długi czas w ogóle o nich nie myślałam. Strzemiona to taki element rzędu, do którego nie zawsze przywiązuje się dużą wagę. Ale kiedy Tech Stirrups weszły do naszego asortymentu, zwróciły moją uwagę, a do tego doszły dobre opinie znajomych z branży. Pomyślałam, że skoro doradzam innym, żeby świadomie dobierali sprzęt, to sama powinnam przetestować coś, o czym dużo się mówi. Stąd te trzy miesiące na Tech Stirrups, chciałam mieć własne zdanie, a nie powtarzać folder producenta.

Pierwsze wrażenie po trzech miesiącach

KW: To zacznijmy od początku. Pamiętasz pierwszy trening, co poczułaś najpierw?

MZR: Że noga ustawia się sama. Strzemię bardzo dobrze ustawia stopę i nie przekręca się na zewnątrz. U mnie to był stały problem, wcześniej musiałam o tym myśleć i ciągle korygować ułożenie stopy. Tutaj stopa po prostu jest tam, gdzie powinna być, i nie walczę z tym przez cały trening.

To brzmi jak drobiazg, ale kiedy nie musisz pilnować jednej rzeczy, masz więcej głowy na resztę: na konia, na dosiad, na to, co robisz. I to poczułam dosłownie od pierwszego treningu, nie po tygodniach przyzwyczajania.

Trening na strzemionach Tech Stirrups Venice Plus Evo o zmierzchu – jeźdźczyni na gniadym koniu przy kawalecie, test amortyzacji w różnych warunkach pogodowych

Komu poleciłabyś je najbardziej?

KW: Czyli to coś dla konkretnego typu jeźdźca?

MZR: Tak, choć nie tylko. Polecam je wszystkim, którzy dbają o poprawny dosiad i cenią sprzęt, który pomaga, a nie po prostu jest. Sama mam tendencję do odstawiania stóp od konia, więc mówię też z własnego doświadczenia. Uciekająca na zewnątrz noga albo odstawiona stopa to bardzo częsty nawyk: łydka traci kontakt z bokiem konia i nagle cała noga pracuje gorzej. Szeroka, stabilna stopka oraz profilowane otwory na puśliska pomagają utrzymać nogę przy boku konia, zamiast pozwalać jej wędrować.

To nie jest magia ani cudowny gadżet, to po prostu dobra konstrukcja. Ale jeśli ktoś latami walczy z ułożeniem nogi, taka pomoc ze strony sprzętu potrafi naprawdę zmienić komfort jazdy.

Czy stopa jest pewniej oparta?

KW: Wspomniałaś o szerokiej stopce. Czujesz różnicę w samym oparciu stopy?

MZR: Bardzo. Szeroka, antypoślizgowa stopka daje oparcie całej powierzchni podeszwy, a nie tylko wąskiemu paskowi pod śródstopiem. W półsiadzie, w terenie, przy dłuższym kłusie, wszędzie tam czuję, że stoję pewnie, a stopa nie szuka miejsca. To też kwestia bezpieczeństwa, bo pewna stopa to mniejsze ryzyko, że w nieoczekiwanym momencie zsunie się w złą stronę.

Trzymam konia w chowie wolnowybiegowym i nie mam hali, więc jeżdżę w różnych warunkach, i właśnie w trakcie deszczu miałam największy test. Wcześniej w takich warunkach stopa potrafiła wyślizgnąć się ze strzemienia, a tu trzymała się pewnie.

Jak noga znosi dłuższy trening?

KW: A komfort na dłuższej jeździe? Noga nie męczy się bardziej?

MZR: Wręcz odwrotnie i to była miła niespodzianka. W innych aluminiowych strzemionach noga mi cierpła, a w Tech Stirrups to ustało. Wcześniej z tego powodu przesiadłam się nawet na strzemiona plastikowe, ale dziś wiem, że to był kompromis: plastikowe nie powodowały cierpnięcia, lecz były dla mnie po prostu za lekkie. Tutaj dostaję jedno i drugie, brak cierpnięcia i solidne, dobrze wyważone strzemię. Okazało się, że noga wcale nie musi „zasypiać", to była po prostu kwestia tego, na czym stoję.

Najbardziej zauważyłam to przy intensywniejszych jednostkach treningowych. Wcześniej w połowie takiego treningu musiałam ruszać stopą, żeby przywrócić czucie. Teraz po prostu jeżdżę.

Ekspozycja strzemion Tech Stirrups na targach jeździeckich – modele Venice Plus Evo z mechanizmem bezpieczeństwa, oryginalne włoskie strzemiona jeździeckie Made in Italy

Co robi dobre wyważenie strzemienia?

KW: Czym to tłumaczysz?

MZR: W dużej mierze wyważeniem. To są bardzo dobrze wyważone strzemiona, leżą równo pod stopą, nie przechylają się, nie zmuszają nogi do ciągłego łapania równowagi. Wiele osób nie zdaje sobie sprawy, ile pracy noga wkłada w to, żeby utrzymać przekrzywione strzemię w miejscu. A kiedy stopa nie walczy o równowagę, wszystko się uspokaja: kostka, łydka, kolano.

Na godzinnym treningu to robi realną różnicę. To trochę jak z dobrze wyważonym narzędziem w ręku, nie myślisz o nim, po prostu działa.

Najmocniejsze odczucie: kolana

KW: I sprawa, o której mówiłaś, że zaskoczyła Cię najbardziej, czyli kolana.

MZR: Zdecydowanie najmocniejsze odczucie z tych trzech miesięcy. Skróciłam puśliska, a krótsze puśliska to z reguły większe obciążenie kolan, bo kąt w stawie jest ostrzejszy i wstrząsy mocniej dają o sobie znać. Szczerze spodziewałam się, że kolana dadzą mi się we znaki.

I tu największe zaskoczenie: jak skróciłam puśliska, kolana mnie nie bolały, właśnie dzięki amortyzacji. Wkładki przejmują część wstrząsu, który normalnie idzie prosto w staw, przy lądowaniu po przeszkodzie czy przy pracy w kłusie. To jest ten rodzaj korzyści, którego nie czujesz w jednej spektakularnej chwili, tylko w tym, że po treningu i po sezonie stawy są całe.

A bezpieczeństwo? To przecież strzemiona z mechanizmem

KW: Tech Stirrups to strzemiona bezpieczne, z ruchomym bokiem. Testowałaś to w praktyce? I czy ten ruchomy element nie obniża stabilności na co dzień?

MZR: Na szczęście nie miałam okazji sprawdzić mechanizmu w prawdziwym upadku i oby tak zostało. Ale to jest właśnie sens takiego strzemienia: ruchomy bok otwiera się tylko wtedy, gdy stopa naciśnie go z dużą siłą w sytuacji awaryjnej, a potem sam wraca na miejsce dzięki sprężynie. W codziennym treningu zupełnie nie czuję, żeby był mniej stabilny. Mam pełne, pewne oparcie, dokładnie takie jak w zwykłym strzemieniu.

Dla mnie to ważne, bo nie chciałabym poświęcać komfortu jazdy w imię bezpieczeństwa na wszelki wypadek. Tu nie trzeba wybierać, dostajesz jedno i drugie.

Demonstracja mechanizmu bezpieczeństwa strzemion Tech Stirrups Venice – ruchomy bok z systemem sprężynowym uwalniającym stopę jeźdźca w sytuacji upadku

Werdykt po teście

KW: Po trzech miesiącach, zostajesz przy nich?

MZR: Zostaję. I mówię o nich tak konkretnie, bo przetestowałam je na własnej nodze i własnych kolanach, a nie wyczytałam w folderze producenta. Dla mnie kluczowe są te codzienne drobiazgi: noga na swoim miejscu, brak cierpnięcia, pewne oparcie, spokojne kolana. To one sprawiają, że po prostu nie chcę wracać do starych strzemion.

Czy to znaczy, że są dla każdego? Sprzęt zawsze dobiera się indywidualnie, do dyscypliny i do swoich potrzeb. Ale jako jeden z bezpiecznych strzemion, które naprawdę zdają egzamin na co dzień, mają u mnie mocne miejsce. Jeśli ktoś się waha, najlepiej przetestować je tak, jak zrobiłam to ja, i poczuć różnicę samemu. A jeśli dopiero zastanawiasz się, jak wybrać bezpieczne strzemiona i czym różnią się modele Freejump, Tech Stirrups czy Samshield, zacznij od naszego poradnika.

Szybkie pytania (FAQ)

Czy Tech Stirrups dobrze ustawiają nogę?

Tak. Z 3-miesięcznego testu Moniki wynika, że stopa ustawia się pewnie, a strzemię nie przekręca się na zewnątrz. To realne wsparcie zwłaszcza dla osób z tendencją do odstawiania stóp od konia.

Czy w aluminiowych strzemionach bez amortyzacji cierpnie noga?

Po dłuższej jeździe noga potrafi cierpnąć, na przykład w aluminiowych strzemionach pozbawionych amortyzacji. W teście Tech Stirrups ten problem ustąpił, dużą rolę odgrywają tu amortyzacja i dobre wyważenie strzemienia.

Czy amortyzacja w strzemionach pomaga na kolana?

Tak. Wkładki amortyzujące przejmują część wstrząsu, który normalnie trafia w staw. Po skróceniu puślisk, które zwykle bardziej obciąża kolana, Monika nie odczuwała bólu właśnie dzięki amortyzacji.

Czy ruchomy bok obniża stabilność podczas zwykłej jazdy?

Nie, noga oparta jest na szerokiej stopce, a bok otwiera się dopiero pod dużą siłą w sytuacji upadku, więc na co dzień oparcie stopy jest pełne i pewne.

Po jakim czasie czuć różnicę?

Część efektów, jak ustawienie nogi i pewniejsze oparcie, czuć już od pierwszego treningu. Komfort kolan i brak cierpnięcia nogi to wnioski potwierdzone po około trzech miesiącach regularnego użytkowania.

Podsumowanie

Po trzech miesiącach codziennych treningów wniosek Moniki jest prosty: dobre strzemiona nie rzucają się w oczy, po prostu robią swoje. W teście Tech Stirrups na pierwszy plan wyszło pięć rzeczy: pewne ustawienie nogi bez przekręcania stopki, pomoc dla osób z tendencją do odstawiania stóp od konia, brak cierpnięcia nogi, bardzo dobre wyważenie oraz amortyzacja, która realnie odciąża kolana nawet po skróceniu puślisk. Do tego dochodzi mechanizm bezpieczeństwa, który w razie upadku uwalnia stopę, a na co dzień w ogóle nie odbiera stabilności.

Strzemiona to sprzęt, który dobiera się indywidualnie, do dyscypliny, buta i własnych potrzeb. Dlatego najlepszą decyzją nie jest czytanie kolejnych opinii, tylko sprawdzenie ich samemu.

Zapraszamy do naszego salonu, żeby przetestować amortyzację strzemion na żywo i dobrać model dla siebie. Możesz je zobaczyć na żywo, wsiąść w siodło i od razu poczuć różnicę. Czekamy przy ul. Oświęcimskiej 9 w Rudzie Śląskiej, od poniedziałku do piątku w godzinach 9:00 do 17:00. Jeśli wolisz najpierw porównać marki, zajrzyj też do poradnika jak wybrać bezpieczne strzemiona.


Kinga Wysocka

General Manager Equishop · ekspertka doradztwa sprzedażowego i marketingu

Kinga Wysocka

10 lat doświadczenia w branży jeździeckiej. W artykułach Equishop dzieli się wiedzą o bezpieczeństwie i doborze sprzętu jeździeckiego.

Podobne artykuły

Test strzemion Tech Stirrups Venice Plus Evo – jeźdźczyni na gniadym koniu podczas treningu na odkrytej arenie piaskowej, baloty siana w tle

Tech Stirrups po 3 miesiącach: szczery test strzemion. Rozmowa z Moniką Zastrzeżyńską-Rychwalską

Ekspertka Equishop Monika Zastrzeżyńska-Rychwalska przez trzy miesiące testowała strzemiona Tech Stirrups. Mówi szczerze, co zmieniło się w nodze, kolanach i dosiadzie, i dlaczego nie chce wracać do starych strzemion.
Co daje jazda konna? - Equishop

Co daje jazda konna?

Jazda konna to coś więcej niż przyjemność. To realny trening całego ciała i wsparcie dla psychiki zarazem. Sprawdź, co daje jazda konna: od mocniejszego core, lepszej postawy i równowagi po...
Ile spala się kalorii na koniu? Stęp, kłus, galop i prace stajenne - Equishop

Ile spala się kalorii na koniu? Stęp, kłus, galop i prace stajenne

Godzina w siodle to nie bierne siedzenie, tylko realny wysiłek całego ciała. Sprawdź, ile kalorii spala jazda konna w stępie, kłusie i galopie, policz swój wynik prostym wzorem i przekonaj...