
Herpeswirus u koni to jeden z groźniejszych patogenów, z którymi muszą mierzyć się weterynarze oraz właściciele koni. Czym jest i jak ograniczyć ryzyko jego wystąpienia w stadninie jeździeckiej lub szkółce?

Choć wirus jest znany od lat, w 2021 roku znów dał o sobie znać na dużą skalę. Marcowa Cavaliada w Krakowie została odwołana, a Międzynarodowa Federacja Jeździecka (FEI) podjęła decyzję o zawieszeniu zawodów jeździeckich w 10 krajach w Europie do końca miesiąca. Warto jednak podkreślić, że herpeswirus u koni nie ma nic wspólnego z koronawirusem. Przeczytaj, czym jest wirus Herpes i jak ograniczyć ryzyko z nim związane.
Zagrożenia związane z wirusem Herpes
Herpeswirus jest źródłem zaraźliwej choroby o zróżnicowanym przebiegu. Może powodować poronienia klaczy, zaburzenia neurologiczne i oddechowe, nierzadko kończy się śmiercią zwierzęcia. Raz zarażone wirusem Herpes konie pozostają utajonymi nosicielami wirusa do końca życia (może także dojść do wystąpienia objawów u nosiciela np. pod wpływem silnego stresu lub dużego wysiłku). Wirus Herpes u koni może być trudny do rozpoznania i trudno jednoznacznie określić, czy rokowania są pomyślne. Czasem dochodzi do wyzdrowienia nawet w ciągu jednego lub dwóch dni, innym razem zdarza się, że mimo wdrożonej terapii koń umiera. Dlatego tak ważne, by wiedzieć, z czym przychodzi nam walczyć i jak zminimalizować ryzyko w ośrodkach i szkółkach jeździeckich oraz w stadninach koni.

Wirus herpes u koni - czym jest?
Znanych jest dziewięć odmian wirusa Herpes u koni (EVH), oznaczanych cyframi od 1 do 9. Każdy z tych szczepów może być odpowiedzialny za wystąpienie innej postaci choroby. Przykładowo, EVH-1 i (prawdopodobnie) EVH-4 odpowiadają za postać neurologiczną i za przyczyny zaburzeń w obrębie układu oddechowego. Czas inkubacji choroby to zwykle 4-6 dni, choć czasem pierwsze objawy zdarzają się już po 24 godzinach. Wirus jest odpowiedzialny za zakażenia górnych dróg oddechowych, choroby oczu, zapalenie mózgu i rdzenia kręgowego, poronienia klaczy i śmierć źrebiąt. Niestety wciąż wiele zagadnień związanych z wirusem pozostaje nierozwiązanych.

Objawy wirusa Herpes u koni są zróżnicowane (w zależności od szczepu EVH) i często na tyle mało charakterystyczne, że trudno o szybką diagnozę. Uwagę powinny zwrócić: gorączka, kaszel, wypływ wydzieliny z nosa i oczu, niezborność ruchowa, pozycja siedzącego psa, apatia, brak apetytu, brak oddawania moczu.
Odmiana wywołująca problemy z układem oddechowym jest popularna i zwykle ma łagodny przebieg, niezagrażający życiu zwierzęcia, jednak sprzyja rozprzestrzenianiu się wirusa Herpes na terenie ośrodka jeździeckiego. Odmiana neurologiczna przebiegu zakażenia herpeswirusem — groźniejsza dla koni — staje się niestety coraz powszechniejsza.
Jak uchronić ośrodek jeździecki przed herpeswirusem?
Każda stadnina jeździecka lub szkółka jeździecka jest potencjalnie narażona na pojawienie się wirusa. Herpeswirus (EVH) roznosi się drogą kropelkową (kaszel, parskanie), a także poprzez sprzęt jeździecki, ubrania czy dotyk, rzadziej poprzez krycie naturalne lub sztuczną inseminację. Wirus może pozostawać w środowisku do kilku tygodni, dlatego stajnia powinna być regularnie czyszczona i dezynfekowana. Szczególne zagrożenie stanowią zakażone płody i martwe źrebięta, a także wydzieliny z dróg rodnych klaczy, dlatego takie przypadki wymagają szybkiej interwencji.

W razie podejrzenia zakażenia należy natychmiast odizolować konia w boksie i skontaktować się z lekarzem weterynarii. Środkiem zapobiegającym rozprzestrzenianiu się wirusa jest także rezygnacja z wyjazdów na zawody oraz dezynfekcja wszystkich sprzętów stajennych i jeździeckich i miejsc, w których przebywają konie (stajnia, przyczepy).
