Trzynaście dni, sześć dyscyplin, ponad osiemset par z blisko siedemdziesięciu krajów i jeden stadion, który przez dwa tygodnie był centrum jeździeckiego świata. FEI World Championships Aachen 2026 zakończyły się 23 sierpnia finałem indywidualnym skoczków i były największymi mistrzostwami w historii tego sportu pod względem liczby jednocześnie rozgrywanych dyscyplin.
Dla polskiego jeździectwa te mistrzostwa przyniosły jeden wynik, który zostanie w statystykach na lata, i jeden, który pozostawia niedosyt. Dla Equishop mają jeszcze jeden wymiar: na parkurze Areny Głównej startowali dwaj zawodnicy Equishop Team.
Poniżej zbieramy w jednym miejscu wszystko, co wydarzyło się w Aachen: kto zdobył medale w każdej z sześciu dyscyplin, jak wypadli Polacy i na jakim sprzęcie jechali nasi zawodnicy. Wszystkie noty i lokaty pochodzą z oficjalnych klasyfikacji mistrzostw.

Najważniejsze informacje w skrócie
- Mistrzostwa trwały od 11 do 23 sierpnia 2026 w Aachen. Sześć dyscyplin rozgrywanych równolegle: skoki przez przeszkody, ujeżdżenie, WKKW, woltyżerka, powożenie oraz paraujeżdżenie.
- Niemcy wygrały klasyfikację medalową. Siedem złotych medali, przed Stanami Zjednoczonymi z sześcioma i Wielką Brytanią z czterema.
- Historyczny wynik polskiego ujeżdżenia. Drużyna zajęła dwunaste miejsce, a Sandra Sysojeva na Maxima Bella była dziewiąta w finale kür, co jest najlepszym rezultatem polskiego ujeżdżenia w historii mistrzostw świata.
- Steve Guerdat mistrzem świata w skokach bez ani jednej zrzutki. Pierwszy Szwajcar z tym tytułem, a złoto drużynowe zostało w Aachen u gospodarzy.
- Charlotte Fry i Glamourdale obronili tytuł w ujeżdżeniu. Podwójne złoto, w Grand Prix Special i w kürze, w którym para dostała 91,907 procent.
- Michael Jung po raz kolejny najlepszy w WKKW, a złoto drużynowe pojechało do Wielkiej Brytanii.
- Boyd Exell wygrał powożenie ósmy raz z rzędu. To seria, której w tej dyscyplinie nikt nie zbliżył się do przerwania.
- W polskiej ekipie skoków startowali dwaj zawodnicy Equishop Team. Marek Lewicki na Quaid Casio i Michał Ziębicki na Balou's Batmanie, obaj w siodłach Renaissance.
Spis treści
-
Trzynaście dni i sześć dyscyplin w jednym miejscu
-
Tabela medalowa: kto wygrał Aachen 2026
-
Polska w Aachen: bilans w jednej tabeli
-
Ujeżdżenie: podwójne złoto Fry i historyczny wynik Polski
-
Skoki przez przeszkody: Guerdat bez zrzutki, Niemcy drużynowo
-
WKKW: Jung i Wielka Brytania, koniec startu Joanny Pawlak
-
Paraujeżdżenie: rekord Amerykanów i polska osiemnastka
-
Powożenie i woltyżerka: ósmy tytuł Exella i dominacja Niemiec
-
W czym startowali polscy zawodnicy Equishop Team
-
Czego Aachen uczy o doborze sprzętu
-
Najczęściej zadawane pytania
Trzynaście dni i sześć dyscyplin w jednym miejscu
Aachen 2026 było mistrzostwami o nietypowej konstrukcji. Zamiast osobnych imprez jeździeckich rozrzuconych po kalendarzu i po kontynentach, sześć dyscyplin rozegrano równolegle na jednym terenie, w Soers pod Aachen, między 11 a 23 sierpnia.
Program układał się w dwie fale. W pierwszym tygodniu rywalizowali ujeżdżeniowcy, wkkwiści i woltyżerzy, w drugim do gry weszli skoczkowie, powożący i pary paraujeżdżeniowe. Całość zamykał finał indywidualny skoczków 23 sierpnia, więc polska ekipa skokowa wjeżdżała na parkur wtedy, gdy stadion miał już za sobą prawie dwa tygodnie mistrzostw.
Taki układ dużo zmieniał w praktyce. Konie przez dwa tygodnie pracowały na terenie, na którym równolegle trwały konkursy innych dyscyplin, a o medalach nie decydował jeden udany przejazd, tylko forma utrzymana przez kilka dni z rzędu. W skokach wynik drużynowy był sumą punktów karnych z trzech kolejnych rund, a nie rezultatem jednego konkursu.

Pełny program i oficjalne wyniki publikuje organizator na stronie FEI World Championships Aachen 2026.
Tabela medalowa: kto wygrał Aachen 2026
Według oficjalnej tabeli medalowej organizatora MŚ wygrali gospodarze.
| Kraj | Złote medale |
|---|---|
| Niemcy | 7 |
| Stany Zjednoczone | 6 |
| Wielka Brytania | 4 |
| Holandia | 3 |
| Francja | 2 |
| Australia | 1 |
| Szwecja | 1 |
| Szwajcaria | 1 |
Poniżej te same mistrzostwa rozpisane po dyscyplinach, żeby było widać, gdzie który kraj wygrał.
| Konkurencja | Złoto | Srebro | Brąz |
|---|---|---|---|
| Ujeżdżenie, drużynowo | Niemcy 235,063 | Wielka Brytania 231,445 | Dania 229,426 |
| Ujeżdżenie, Grand Prix Special | Charlotte Fry, Glamourdale 82,295% | Cathrine Laudrup-Dufour, Mount St John Freestyle 80,927% | Katharina Hemmer, Denoix PCH 80,866% |
| Ujeżdżenie, kür | Charlotte Fry, Glamourdale 91,907% | Cathrine Laudrup-Dufour 91,236% | Isabell Werth, Wendy 88,650% |
| Skoki, drużynowo | Niemcy 4,48 | Belgia 11,69 | Wielka Brytania 12,98 |
| Skoki, indywidualnie | Steve Guerdat, Dynamix de Belheme 0,86 | Thibeau Spits 5,60 | Harry Charles 7,17 |
| WKKW, drużynowo | Wielka Brytania 84,0 | Niemcy 95,6 | Stany Zjednoczone 113,5 |
| WKKW, indywidualnie | Michael Jung, fischerChipmunk FRH 23,0 | Rosalind Canter, Lordships Graffalo 23,4 | Laura Collett, London 52 28,0 |
| Powożenie, drużynowo | Holandia 315,13 | Australia 317,25 | Belgia 325,52 |
| Powożenie, indywidualnie | Boyd Exell 142,64 | Dries Degrieck 148,85 | Chester Weber 156,77 |
| Woltyżerka, drużynowo | Niemcy 9,103 | Francja 8,996 | Włochy 8,771 |
| Woltyżerka, indywidualnie kobiety | Alice Layher 9,041 | Kathrin Meyer 8,862 | Annemie Szemes 8,436 |
| Woltyżerka, indywidualnie mężczyźni | Quentin Jabet 8,794 | Sam dos Santos 8,508 | Bela Lehnen 8,448 |
| Paraujeżdżenie, drużynowo | Stany Zjednoczone 236,135 | Niemcy 229,875 | Holandia 227,639 |
W paraujeżdżeniu medale indywidualne rozdano osobno w pięciu klasach, od Grade I do Grade V, i w dwóch próbach, dlatego tabela obejmuje tylko klasyfikację drużynową.
Niemieckie siedem złotych medali to efekt szerokości, nie jednej dyscypliny. Gospodarze wygrali drużynowo ujeżdżenie i skoki, dołożyli indywidualne złoto w WKKW dzięki Michaelowi Jungowi i zdominowali woltyżerkę, w której zgarnęli obie klasyfikacje drużynowe i całe podium indywidualne kobiet. Amerykanie zbudowali wszystkie sześć złotych medali na paraujeżdżeniu, w którym wygrali klasyfikację drużynową i cztery konkursy indywidualne.
Polska w Aachen: bilans w jednej tabeli
Zanim przejdziemy do poszczególnych dyscyplin, cały polski start w jednym miejscu: sześć dyscyplin, sześć różnych historii.
| Dyscyplina | Wynik drużynowy Polski | Najlepszy polski wynik indywidualny |
|---|---|---|
| Ujeżdżenie | 12. miejsce (207,220), najlepszy w historii | Sandra Sysojeva, 9. miejsce w finale kür (80,175%) |
| Skoki przez przeszkody | 22. miejsce | Jarosław Skrzyczyński, 40. miejsce (10,71) |
| Paraujeżdżenie | 18. miejsce (193,990) | Agata Weigt, 65,974% w klasie Grade V |
| WKKW | nie rywalizowaliśmy drużynowowo | Joanna Pawlak, 65. po ujeżdżeniu, eliminacja na crossie |
| Powożenie | dwa polskie zaprzęgi indywidualnie, bez drużyny | Piotr Mazurek i Wiesław Sadowski w zaprzęgach czterokonnych |
| Woltyżerka | polska grupa siedmioosobowa | Jakub Roguski, Jakub Ślemp, Roksana Naumiuk, Julianna Kamińska indywidualnie |
Ujeżdżenie jest dziś najmocniejszą polską dyscypliną na mistrzostwach tej rangi. Drużyna zajęła dwunaste miejsce, najlepsze w historii, a Sandra Sysojeva dojechała do finału kür i skończyła go na dziewiątej pozycji. Skoki, na których przez lata skupiała się cała uwaga, dały tym razem dwudzieste drugie miejsce drużynowo i czterdzieste Jarosława Skrzyczyńskiego indywidualnie.

Przyp. red. Grand Prix Freestyle (Kür) to finałowa i zarazem najbardziej efektowna część zawodów ujeżdżeniowych rangi mistrzowskiej oraz Pucharu Świata. Jeźdźcy prezentują w niej własną, indywidualnie ułożoną choreografię figur, wykonywaną do samodzielnie wybranej muzyki.
Ujeżdżenie: podwójne złoto Fry i historyczny wynik Polski
Ujeżdżenie rozegrano w pierwszej fali mistrzostw i to ono dało Polsce najlepszy rezultat.
Drużynowo wygrały Niemcy z wynikiem 235,063, przed Wielką Brytanią (231,445) i Danią (229,426). W niemieckiej ekipie najwyższą notę dnia zebrała Isabell Werth na Wendy de Fontaine, 79,876 procent.
Indywidualnie mistrzostwa należały do Charlotte Fry i Glamourdale. Brytyjska para wygrała Grand Prix Special z notą 82,295 procent, a tydzień później obroniła tytuł w kürze, dostając 91,907 procent. W obu konkursach drugie miejsce zajęła Cathrine Laudrup-Dufour na Mount St John Freestyle, a brąz w Special wywalczyła Katharina Hemmer na Denoix PCH, w kürze Isabell Werth na Wendy.
Teraz polska część, bo warto ją rozpisać dokładnie. Polska drużyna zajęła dwunaste miejsce z wynikiem 207,220 i jest to najlepszy rezultat polskiego ujeżdżenia w historii mistrzostw świata.
| Zawodnik | Koń | Grand Prix | Dalej |
|---|---|---|---|
| Sandra Sysojeva | Maxima Bella | 73,152% | 15. miejsce w GP Special (73,875%), 9. miejsce w finale kür (80,175%) |
| Roy First | Infinity Win T | 67,282% | start zakończony na rundach kwalifikacyjnych |
| Aleksandra Popławska-Ślązak | Sambalito | 66,786% | start zakończony na rundach kwalifikacyjnych |
| Hubert Jankowski | Guerlain | 66,506% | wynik nieliczony do klasyfikacji drużynowej |
Dziewiąte miejsce Sandry Sysojevej w finale kür oznacza, że Polska miała zawodniczkę w ścisłej dziesiątce mistrzostw świata w ujeżdżeniu. Przekroczenie osiemdziesięciu procent w kürze na tym poziomie nie jest przypadkiem ani szczęśliwym dniem. Ten wynik mówi sam za siebie, to potwierdzenie miejsca w światowej czołówce.

Skład ekipy i przygotowania opisywaliśmy przed startem w artykule o składzie reprezentacji Polski na Aachen 2026. Oglądanie ujeżdżenia na takim poziomie działa na wyobraźnię, a dla wielu jeźdźców kończy się pytaniem o własny sprzęt. Jeśli jesteś na etapie wyboru siodła ujeżdżeniowego, rozpisaliśmy dwa tematy, które najczęściej wracają w rozmowach z klientami: Prestige Melody K i wybór głębokości siedziska oraz Prestige X-Optimax, jedna tybinka czy dwie.
Skoki przez przeszkody: Guerdat bez zrzutki, Niemcy drużynowo
Mistrzostwa zamykały skoki przez przeszkody. I to one przyniosły rozstrzygnięcie, tym razem nie były tylko finałowym akcentem - napisały własną historię.
Steve Guerdat na Dynamix de Belheme został mistrzem świata z wynikiem 0,86 punktu karnego, nie zaliczając ani jednej zrzutki podczas całych mistrzostw. To pierwszy szwajcarski mistrz świata w skokach przez przeszkody. Srebro wywalczył Thibeau Spits na Impress-K van't Kattenheye Z (5,60), brąz Harry Charles na LT Holst Freda (7,17).
Drużynowo złoto zostało w Aachen. Niemcy wygrali z wynikiem 4,48 punktu karnego, przechodząc obie rundy finału bez zrzutki, przed Belgią (11,69) i Wielką Brytanią (12,98).
Polska ekipa, prowadzona przez Macieja Wojciechowskiego, zajęła dwudzieste drugie miejsce w klasyfikacji drużynowej. Najwyżej indywidualnie z Polaków uplasował się Jarosław Skrzyczyński na koniu Komboy, który zakończył start na czterdziestym miejscu z dorobkiem 10,71 punktu karnego, w tak wyrównanej stawce zabrakło tego do miejsca w finale indywidualnym.

Jesteśmy dumni z tego jak skakał i czuł się na parkurze Komboy oraz że wspólnie możemy tworzyć parę i dowozić takie wyniki.
- zespół Jarosława Skrzyczyńskiego, źródło: instagram (profil: jaroslaw_skrzyczynski).
W polskim składzie było pięć par: Marek Lewicki (Quaid Casio), Hubert Polowczyk (M Blue's Boy Z), Jarosław Skrzyczyński (Komboy), Michał Tyszko (Colinero) i Michał Ziębicki (Balou's Batman). O dwóch z nich pisaliśmy przed mistrzostwami osobno: o Marku Lewickim i Quaid Casio oraz o Michale Ziębickim i Balou's Batmanie.
Marek Lewicki po swoim pierwszym starcie w Aachen napisał:
Miejsce najbardziej niepowtarzalne, kultowe i wyjątkowe, w jakim dane było mi wystartować. To nie tylko sport i rywalizacja. To emocje, historia i atmosfera, którą trudno opisać słowami. Możliwość reprezentowania Polski właśnie tutaj jest dla mnie ogromnym zaszczytem i spełnieniem jednego z największych sportowych marzeń. I przede wszystkim dziękuję Casio. Za jego serce, odwagę, waleczność i za to, że razem mogliśmy stanąć na tej niezwykłej arenie.
- Marek Lewicki, źródło: instagram Marek Lewicki (profil: lewicki.marek).
WKKW: Jung i Wielka Brytania, koniec startu Joanny Pawlak
WKKW rozegrano w pierwszym tygodniu i skończyło się dwoma rozstrzygnięciami, z których jedno było do przewidzenia, a drugie i tak zrobiło wrażenie.
Michael Jung na fischerChipmunk FRH wygrał indywidualnie z wynikiem 23,0 punktu karnego, o cztery dziesiąte przed Rosalind Canter na Lordships Graffalo (23,4). Na trzecim stopniu podium stanęła Laura Collett na London 52 (28,0).
Drużynowo złoto zdobyła Wielka Brytania z wynikiem 84,0, przed Niemcami (95,6) i Stanami Zjednoczonymi (113,5).
Polskę reprezentowała w tej dyscyplinie jedna zawodniczka - jej start miał wymiar indywidualny. Joanna Pawlak na trzynastoletnim wielkopolskim ogierze Armin de Monsieur po próbie ujeżdżenia była sześćdziesiąta piąta z notą 37,2 punktu karnego. Na crossie jej start zakończył się eliminacją: po odmowie na przeszkodzie 9A para ominęła element 9B.
Cross w Aachen należał tego dnia do najtrudniejszych prób, z jakimi mierzyli się zawodnicy - ukończyła go tylko część zawodników. Tym bardziej doceniamy samą obecność polskiej reprezentantki na starcie: w WKKW na poziomie mistrzostw świata każdy polski występ to krok w budowaniu doświadczenia, którego ta dyscyplina wymaga jak żadna inna.
Joanna Pawlak podsumowała we wpisie:
Chciałoby się wrócić z sukcesem, bo o tym marzy każdy sportowiec, ale sport to wzloty i upadki. Wracamy szczęśliwi, zdrowi, zmotywowani. Niełatwo było przygotować się do takiej imprezy, walcząc o start do ostatniej chwili, ale na pewno było warto. Jestem dumna z Armina, bo wiele osób w niego nie wierzyło, a jest to wielki i waleczny sportowiec.
- Joanna Pawlak, źródło: instagram Joanna Pawlak (profil: joannapawlak_equestrian).
Paraujeżdżenie: rekord Amerykanów i polska osiemnastka
Paraujeżdżenie rozegrano w drugim tygodniu i to ono zdecydowało o wysokim miejscu Stanów Zjednoczonych w tabeli medalowej.
Drużynowo wygrały Stany Zjednoczone z wynikiem 236,135, najwyższym w historii tej klasyfikacji, przed Niemcami (229,875) i Holandią (227,639). Najwyższą notę całych mistrzostw w paraujeżdżeniu, 83,305 procent, zapisano w kürze klasy Grade IV.
Polska drużyna zajęła osiemnaste miejsce z dwudziestu, z wynikiem 193,990. Żaden z polskich zawodników nie awansował do finałów kür.
| Zawodnik | Koń | Klasa | Wyniki |
|---|---|---|---|
| Agata Weigt | Discovery 64 | Grade V | 64,974% i 65,974% |
| Maciej Bigaj | Be My Love | Grade IV | 65,194% i 64,649% |
| Mariusz Woszczek | Zachwyt, Nad Wigrami | Grade II | 59,241% i 63,367% |
| Dominika Pączek | Quentino | Grade V | 61,590% i 62,237% |
Najlepszy polski wynik w Aachen zapisała Agata Weigt na Discovery 64. Sama po pierwszej próbie przyznała, że mogło być lepiej, ale niczego by nie zmieniła: z ekipą przy sobie i z takim koniem pod siodłem czuła się jak zwyciężczyni, a z Aachen wraca z doświadczeniem, na którym zamierza budować dalej. Źródło: instagram Agata Weigt, (profil: agataweigt).
Przygotowania części ekipy składu polskiego pokazywaliśmy w fotorelacji z wizyty reprezentacji Polski paraujeżdżenia w Equishop.
Powożenie i woltyżerka: ósmy tytuł Exella i dominacja Niemiec
Dwie dyscypliny, o których w Polsce mówi się najmniej, dostarczyły w Aachen dwóch najbardziej jednoznacznych rozstrzygnięć całych mistrzostw.
W powożeniu zaprzęgami czterokonnymi Boyd Exell wygrał indywidualnie z wynikiem 142,64 punktu karnego. To jego ósmy tytuł mistrza świata z rzędu. Srebro zdobył Dries Degrieck (148,85), brąz Chester Weber (156,77). Drużynowo wygrała Holandia (315,13) przed Australią (317,25) i Belgią (325,52).
W woltyżerce Niemcy wygrali wszystko, co dało się wygrać drużynowo, i całe podium indywidualne kobiet: Alice Layher (9,041), Kathrin Meyer (8,862) i Annemie Szemes (8,436). Indywidualnie u mężczyzn zwyciężył Quentin Jabet z Francji (8,794), a w pas de deux francuska para Gardies i Thibaudat (9,039).
Polska startowała w obu tych dyscyplinach. W powożeniu pojechali Piotr Mazurek i Wiesław Sadowski w zaprzęgach czterokonnych, w woltyżerce wystąpiła siedmioosobowa grupa oraz czworo zawodników indywidualnych: Jakub Roguski, Jakub Ślemp, Roksana Naumiuk i Julianna Kamińska. Pełne klasyfikacje obu konkurencji warto sprawdzić w oficjalnych wynikach FEI.
W czym startowali polscy zawodnicy Equishop Team
W polskiej ekipie skoków było dwóch zawodników, z którymi pracujemy nad doborem sprzętu przez cały sezon.
Marek Lewicki startował na Quaid Casio w siodle skokowym Renaissance F2 ze skóry cielęcej. Był jednym z pierwszych polskich skoczków, którzy zaufali tej marce. Głowę zabezpieczał kask KEP, startował w oficerkach De Niro.
Michał Ziębicki jechał na Balou's Batmanie w siodle Renaissance M ze skóry cielęcej.
Te dwa modele różnią się dokładnie jedną rzeczą, i to jest różnica warta wyjaśnienia. F2 ma siedzisko półpłaskie o szerokości 27 centymetrów, M średnio głębokie o szerokości 25 centymetrów. Obydwa siodła są na tej samej terlicy Renaissance, mają ten sam system tybinek i ważą tyle samo. Wybór między nimi to wybór tego, jak jeździec chce być ustawiony, a nie wybór lepszego siodła. Wszystkie cztery modele, F, F2, F2S i M, rozpisaliśmy parametr po parametrze w osobnym artykule: Renaissance F, F2, F2S i M: które siodło jest dla Ciebie?. Dostępne wersje znajdziesz w kategorii siodeł skokowych.
Warto przy tym powtórzyć zdanie, które napisaliśmy przed mistrzostwami i które Aachen tylko potwierdziło: mistrzostwa nie są miejscem na testowanie nowości. Siodło, w którym zawodnik jedzie kilka konkursów w ciągu pięciu dni musi w każdym z nich zachowywać się tak samo. W dniu startu nie ma już czasu na przymiarki ani regulacje.
Aachen jest dokładnie tym miejscem, w którym takie przygotowanie się sprawdza albo nie. Nie z powodu wysokości przeszkód, ale przez skalę stadionu, atmosferę trybun i tempo, jakiego wymaga parkur.
Czego Aachen uczy o doborze sprzętu?
Z mistrzostw łatwo wyciągnąć wniosek, że wystarczy kupić to, co miał mistrz. To najkosztowniejszy błąd, jaki można zrobić po takim czempionacie, więc warto go nazwać wprost.
Sprzęt czołówki jest dopasowany, nie uniwersalny. Steve Guerdat wygrał w konfiguracji ustawionej pod jednego konia i jednego jeźdźca, po latach pracy. To samo dotyczy każdej pary z podium. Kupienie tego samego modelu siodła bez pasowania daje dokładnie tyle, ile kupienie butów w rozmiarze mistrza olimpijskiego.
Powtarzalność wygrywa z pojedynczym efektem. Format Aachen premiował pary, które przez pięć dni robiły to samo równie dobrze. W sprzęcie oznacza to konfigurację sprawdzoną w codziennej pracy, a nie nowość przywiezioną na zawody.
Ta sama marka to nie to samo siodło. Dwóch polskich zawodników z tej samej ekipy, wspieranych przez ten sam sklep, startowało w dwóch różnych modelach Renaissance, bo mają różne dosiady i różne konie. To najlepsza ilustracja tego, po co istnieje saddlefitting.
Jeśli chcesz sprawdzić, jak siodło pracuje na twoim koniu, a nie na zdjęciu, dlaczego oceny nie da się zrobić na stojącym koniu wyjaśniamy w artykule o pasowaniu siodła w ruchu. Szczegóły dotyczące serwisu i umówienia pasowania znajdziesz na stronie serwisu Equishop.
Najczęściej zadawane pytania
Gdzie znajduje się Aachen i co to jest?
Aachen (po polsku Akwizgran) to miasto w zachodnich Niemczech, w kraju związkowym Nadrenia Północna-Westfalia, położone tuż przy granicy z Belgią i Holandią, około 60 km na zachód od Kolonii. Dla świata jeździeckiego Aachen to miejsce szczególne: na terenach Soers odbywa się tu CHIO Aachen, uznawane za najbardziej prestiżowe zawody jeździeckie na świecie i nazywane „światowym festiwalem sportów konnych". Co roku rywalizują tu najlepsi zawodnicy w skokach przez przeszkody, ujeżdżeniu, WKKW, powożeniu i woltyżerce, a stadion Aachen pomieści ponad 40 tysięcy widzów. Miasto gościło też Światowe Igrzyska Jeździeckie w 2006 roku oraz Mistrzostwa Europy w 2015 roku. Dla jeźdźca start w Aachen ma rangę porównywalną z występem tenisisty na Wimbledonie.
Kiedy odbyły się Mistrzostwa Świata w Aachen 2026?
Od 11 do 23 sierpnia 2026 roku, w Soers pod Aachen w Niemczech. Rozegrano sześć dyscyplin równolegle: ujeżdżenie, WKKW, woltyżerkę, powożenie, paraujeżdżenie i skoki przez przeszkody. Skoki zamykały program finałem indywidualnym 23 sierpnia.
Kto wygrał klasyfikację medalową Aachen 2026?
Niemcy, z siedmioma złotymi medalami. Dalej Stany Zjednoczone z sześcioma, Wielka Brytania z czterema, Holandia z trzema i Francja z dwoma. Po jednym złocie zdobyły Australia, Szwecja i Szwajcaria.
Kto został mistrzem świata w skokach przez przeszkody?
Steve Guerdat ze Szwajcarii na koniu Dynamix de Belheme, z wynikiem 0,86 punktu karnego i bez ani jednej zrzutki w całym czempionacie. To pierwszy szwajcarski mistrz świata w tej dyscyplinie. Złoto drużynowe zdobyły Niemcy.
Jaki był najlepszy polski wynik w Aachen 2026?
Dziewiąte miejsce Sandry Sysojevej na Maxima Bella w finale kür w ujeżdżeniu, z notą 80,175 procent. Drużynowo polskie ujeżdżenie zajęło dwunaste miejsce, co jest najlepszym rezultatem w historii startów Polski w tej dyscyplinie na mistrzostwach świata.
Jak wypadła polska ekipa w skokach przez przeszkody?
Polska zajęła dwudzieste drugie miejsce w klasyfikacji drużynowej. Najwyżej indywidualnie z Polaków był Jarosław Skrzyczyński na Komboyu, czterdziesty, z wynikiem 10,71 punktu karnego. Do finału indywidualnego nie awansował żaden polski zawodnik.
Kto reprezentował Polskę w skokach na Aachen 2026?
Marek Lewicki (Quaid Casio), Hubert Polowczyk (M Blue's Boy Z), Jarosław Skrzyczyński (Komboy), Michał Tyszko (Colinero) i Michał Ziębicki (Balou's Batman). Szefem ekipy był Maciej Wojciechowski.
W jakich siodłach startowali polscy zawodnicy Equishop Team?
Marek Lewicki w siodle skokowym Renaissance, Michał Ziębicki w siodle Renaissance M. Oba modele są na tej samej terlicy i różnią się głębokością oraz szerokością siedziska: F2 ma siedzisko półpłaskie o szerokości 27 centymetrów, M średnio głębokie o szerokości 25 centymetrów.
Czy Charlotte Fry obroniła tytuł mistrzyni świata?
Tak. Charlotte Fry na Glamourdale wygrała Grand Prix Special z notą 82,295 procent i finał kür z notą 91,907 procent, zdobywając w Aachen podwójne złoto indywidualne.
Ile razy Boyd Exell wygrał mistrzostwa świata w powożeniu?
W Aachen 2026 zdobył tytuł ósmy raz z rzędu, z wynikiem 142,64 punktu karnego. Drużynowo w powożeniu zwyciężyła Holandia.
Jak wypadła polska ekipa paraujeżdżenia?
Polska drużyna zajęła osiemnaste miejsce z dwudziestu, z wynikiem 193,990, i żaden z polskich zawodników nie awansował do finałów kür. Najlepszy polski wynik zapisała Agata Weigt na Discovery 64 w klasie Grade V, 65,974 procent. Drużynowo w paraujeżdżeniu wygrały Stany Zjednoczone z rekordowym wynikiem 236,135.
Kto wygrał woltyżerkę w Aachen 2026?
Niemcy wygrali obie klasyfikacje drużynowe oraz całe podium indywidualne kobiet: Alice Layher, Kathrin Meyer i Annemie Szemes. Indywidualnie u mężczyzn zwyciężył Quentin Jabet z Francji, a w pas de deux francuska para Gardies i Thibaudat.
Ile dyscyplin rozegrano w Aachen 2026 i dlaczego to nietypowe?
Sześć, równolegle, na jednym terenie: ujeżdżenie, WKKW, woltyżerkę, powożenie, paraujeżdżenie i skoki przez przeszkody. Zwykle mistrzostwa świata w tych dyscyplinach rozgrywane są osobno, w różnych miejscach i terminach, dlatego Aachen 2026 było największym czempionatem tego sportu pod względem liczby dyscyplin rozgrywanych w jednym miejscu.
Gdzie znajdę pełne oficjalne wyniki Aachen 2026?
Kompletne klasyfikacje wszystkich sześciu dyscyplin publikują FEI oraz organizator na oficjalnej stronie mistrzostw. Polskie komunikaty i informacje o reprezentacji publikuje Polski Związek Jeździecki.
Podsumowanie: co zostaje po Aachen 2026?
Aachen 2026 zapisze się jako mistrzostwa gospodarzy, z siedmioma złotymi medalami dla Niemiec, i jako czempionat dwóch serii, które trudno będzie powtórzyć: przejazdu Steve'a Guerdata bez zrzutki przez całe mistrzostwa i ósmego z rzędu tytułu Boyda Exella w powożeniu.
Dla polskiego jeździectwa te mistrzostwa to kilka dyscyplin i kilka różnych historii - a każda z nich coś wnosi. Najgłośniej wybrzmiewa jednak jedna: dwunaste miejsce drużyny ujeżdżenia i dziewiąte Sandry Sysojevej w finale kür to najlepszy rezultat polskiego ujeżdżenia w dziejach mistrzostw świata. W skokach polska ekipa zajęła dwudzieste drugie miejsce, a indywidualnie najwyżej z Polaków uplasował się Jarosław Skrzyczyński, sklasyfikowany na czterdziestej pozycji. W WKKW Polskę reprezentowała Joanna Pawlak, a w paraujeżdżeniu Agata Weigt wywalczyła osiemnaste miejsce. Program mistrzostw obejmował także powożenie i woltyżerkę. Wszystkim Polakom startującym w Aachen gratulujemy - udział w najważniejszej imprezie czterolecia to zwieńczenie lat pracy i powód do dumy.
Dla nas zostaje jeszcze jedno. Na parkurze w Aachen startowali dwaj zawodnicy, którym zapewniamy opiekę serwisową nad sprzętem przez cały sezon, w dwóch różnych modelach siodeł tej samej marki. To dobra puenta całego Aachen 2026: na tym poziomie nikt nie jeździ w sprzęcie uniwersalnym.
Jeśli chcesz porównać modele, w których startują zawodnicy, przyjedź do naszego sklepu przy ul. Oświęcimskiej 9 w Rudzie Śląskiej albo umów konsultację saddlefittingową. Pełną ofertę znajdziesz w kategoriach siodeł skokowych i siodeł ujeżdżeniowych.
