Koszyk 0

Brak produktów

0,00 € Razem

Koszyk Realizuj zamówienie

Produkt dodany poprawnie do Twojego koszyka
Idź do koszyka Kontynuuj zakupy

10 przykazań na lato dla jeźdźca

Opublikowano : 2017-08-18 16:17:11 Kategorie : Poradniki Rss feed

10 przykazań na latoŹródło: uky.edu

Lato wszystkim nam kojarzy się ze słoneczną pogodą i odpoczynkiem. Patrząc jednak na świat oczami naszych koni jest to dla nich najbardziej męczący okres - wzmożonych jazd, treningów i startów, nierzadko w upalne i bezwietrzne dni. Dlatego właśnie postanowiliśmy Wam przedstawić nasz prosty zestaw 10 przykazań, które warto przestrzegać, by jeździectwo było zawsze bezpieczne zarówno dla nas, jak i naszych koni.

1. Obserwuj swego konia.

Jeśli będziecie zwracać uwagę na stan swego konia – czy to podczas treningu, pobytu na padoku, w boksie w stajni czy podróży na miejsce zawodów – możecie wychwycić pierwsze objawy przegrzania (hipertermii). Kiedy temperatura wzrasta powyżej 30 stopni Celsjusza sytuacja zaczyna robić się niebiezpieczna. Musimy zdawać sobie sprawę z tego, że polskie konie wytrzymują bardzo dużą amplitudę temperatur – od -20 stopni zimą (a w okolicach Suwałk bywa i zimniej!) do 35 stopni latem (czasem i więcej) – jest to więc różnica 50-60 stopni w ciągu roku! Nasze konie jak widać potrafią się „przestawić” i przetrwać w takich warunkach, jednak potrzebują czasu na przyzwyczajenie się. Nagły wzrost temperatury powoduje, że konie nie czują się najlepiej – człowiek do nagłych zmian pogodowych przyzwyczaja się dużo szybciej. Zwróćmy więc uwagę, by przy nagłych wzrostach temperatury dać zwierzęciu czas na przyzwyczajenie się. Odpuśmy trening, jeśli z dnia na dzień temperatura nagle wzrosła o kilkanaście stopni (np. z 20 stopni do 35 stopni, czy z 15 do 28 stopni). Następnie postarajmy się odbyć krótki trening, w której praca właściwa będzie trwała 10-15 min, dodając do tego przynajmniej 10 min na rozpoczęcie i 10 minut na zakończenie treningu stępem. Pamiętajmy, że na zakończenie możemy poprowadzać konia nawet w ręku i najlepiej w jakimś zacienionym miejscu. Żaden to dla zwierzęcia odpoczynek, jeśli ma on ochłonąć po pracy właściwej w pełnym słońcu i w dodatku z naszym ciężarem na grzbiecie.

Zdjęcie koniaŹródło: vousnousils.fr

Na co zwrócić uwagę obserwując naszego konia? Na jasne symptomy zmęczenia – częste potykanie się podczas ruchu, zwiększoną ilość oddechów czy pękanie naczyń krwionośnych w nozdrzach. Nadmierne pocenie się będzie oczywistą reakcją organizmu konia na wysoką temperaturę otoczenia, jeśli więc koń się nie poci oznacza to że mogło dojść do zjawiska anhydrozy, czyli zaniku wydzielania potu, który jest przecież podstawową metodą termoregulacji większości ssaków. Jeśli jest bardzo gorąco, a u konia podczas czy po wysiłku potu brak, powinniśmy natychmiast zabrać zwierzę do przewiewnego i zacienionego miejsca, następnie schłodzić wodą zaczynając od kończyn, polewając go. Ewentualnie możemy się pokusić o okłady z mokrych ręczników (omijamy zad i słabiznę). Podajemy też zwierzęciu wodę do picia – często, ale w niewielkich ilościach. Jeśli po kilkunastu minutach takich zabiegów wciąż nie widzimy poprawy – zwierzę dalej wygląda na osłabione, warto zwrócić się jak najszybciej do lekarza weterynarii.

Schładzanie koniaŹródło: derby.experiences.com

2. Jeździec jest równie ważny, co koń.

Często w czasie lata zapominamy o sobie. Koń jest ważny i oczywiście powinniśmy o niego zadbać, ale musimy też pamiętać o samych sobie. Nakrycie głowy pomiędzy treningami czy podczas pobytu w stajni, kiedy nie mamy na sobie kasku jest po prostu konieczne. Na rynku mamy duży wybór różnego rodzaju przewiewnych czapek z daszkiem, więc z pewnością wybierzemy coś dla siebie.

Czapka Pikeur Micro 3DCzapka Pikeur Micro 3D

Warto też mieć świadomość, że jako jeźdźcy zbyt rzadko pijemy. Pamiętamy o chłodzeniu koni i ich pojeniu, ale zapominamy o jeźdźcu. Odwodnienie powoduje u nas złe samopoczucie, nudności, uczucie oszołomienia, zbyt niskie lub zbyt wysokie tętno, a nawet i utratę przytomności. Starajmy się więc w okresie letnim mieć coś pod ręką – najlepiej nie zwykłą wodę (czysta woda po prostu „przeleci” przez nasz organizm wcale dobrze go nie nawadniając, nawet jeśli wypijemy jej dużą ilość), a wodę z kilkoma kroplami soku bądź napój izotoniczny, który uzupełni utracone przez nas sole mineralne.

Jeśli nie czujemy się najlepiej warto przerwać trening, jeśli jesteśmy na koniu – zsiąść z niego i przekazać naszego konia komuś, kto będzie w pobliżu, i przejść do zacienionego miejsca, gdzie zdejmiemy kask, rozepniemy zapiętą pod szyją odzież.

Nie porównujmy się z innymi! Odporność na wysoką temperaturę to kwestia indywidualna każdego organizmu, więc kontynouwanie jazdy, „bo inni dają radę” jest nieodpowiedzialną decyzją. Reakcja na wczesne objawy może uchronić nas przed udarem słonecznym, który jest groźny dla naszego życia.

3. Unikaj upałów.

Planując swoje treningi latem, starajcie się wybierać godziny wczesnoporanne (przed 8) bądź późnowieczorne (po 19). Godziny 11-16 nie są odpowiednimi na trening, ponieważ upał staje się wtedy najbardziej dokuczliwy – insekty, rozgrzane powietrze, pełne słońce to nie najlepsze warunki do pracy z koniem. Jeśli ciężko jest Wam wstać rano, postarajcie się ustawić trening na jak najpóźniej – większość ośrodków dysponuje odpowiednim oświetleniem placu, dodatkowo latem słońce zachodzi dosyć późno, trening np. o 19 nie powinien być więc problemem.

Zdjęcie koniŹródło: maspretel.com

4. Bądź odpowiedzialny, wygrana to nie wszystko

Zawody to nie czas, w którym nic poza startem się nie liczy. Jeśli zaplanowaliście start już kilka tygodni wcześniej, a po przyjeździe na miejsce czy na dzień przed okazuje się, że w dniu zawodów ma być bardzo wysoka temperatura – jeszcze raz przemyślcie swój start. Czy na pewno jest on tak ważny, by narażać Wasze oraz konia zdrowie? Jeśli już zdecydujecie się na start to:

  • postarajcie się nie wychodzić ze stajni zbyt wcześnie na rozprężalnię - w  taką pogodę koń będzie rozgrzany bardzo szybko i nie ma sensu byście czekali w słońcu na swój start,
  • nie rozgrzewajcie konia zbyt długo, byście nie doprowadzili do stanu, w którym koń wyjeżdżający na plac konkursowy był już zmęczony,
  • pomiędzy startami zabierajcie konia w cień i pojcie,

Myślcie również o sobie: pijcie jak najwięcej! Zapytajcie też komisji, czy zezwolą na starty bez fraka – elegancja elegancją, ale ubranie dodatkowej warstwy odzieży w największy upał chociażby na kilka minut jest niebezpieczne dla zdrowia jeźdźców.

Jeśli Twój koń w boksie (np. w stajni namiotowej) nie ma dostępu do automatycznego poidła, postaraj się zapewnić mu stały dostęp do świeżej wody.

Wiadro Busse D-formWiadro Busse D-form. Świetnie nada się do pozostawienia w boksie, dzięki solidnemu uchwytowi. 

Pamiętajmy, także o koniu w podróży! Jeśli ciężko jest nam zapewnić zwierzęciu stały dostęp do wody, powinniśmy więc robić jak najczęściej przerwy by napoić konie.

Wiadro Busse FlexiWiadro Busse Flexi. Świetnie sprawdzi się w transporcie jako pojemnik na różne przedmioty. Dodatkowo jest duże i lekkie, dzięki czemu szybko napoimy nasze konie.

Transhorse Aqua Bag THTranshorse Aquabag TH - pojemnik na wodę, który z łatwością zabierzemy w podróż.

5. Nie bój się chłodzić!

Po każdym treningu – kiedy schodzicie już z placu, chłodź swego konia. Pamiętaj, żeby zaczynać od kończyn idąc do góry w kierunku łopatek i brzucha, zrezygnuj z chłodzenia zadu i słabizny. Rób to powoli, stopniowo, nigdy lodowatą wodą!

Koń polewany wodąŹródło: nikonusa.com

6. Pojenie jest zawsze wskazane.

Niektórzy głoszą, że nie można poić konia od razu po treningu, kiedy jest jeszcze rozgrzany. Nic bardziej mylnego – jeśli mamy do czynienia z upałem, a koń został rozstępowany po treningu i nieco ochłonął, wskazane jest podanie mu nie za zimnej wody, ale w bardzo małej ilości. Podajemy więc zwierzęciu wodę w wiadrze, kontrolując by wypił łyk bądź dwa. Niewskazane jest prowadzenie konia do boksu, w którym dysponuje automatycznym poidłem przez co opije się jak bąk. Po treningu starajmy się więc stopniowo poić naszego konia, co kilka minut dając mu zrobić łyk z wiadra. Dopiero, kiedy nasz koń uspokoi się po treningu, a jego parametry ciała – oddech czy tętno wrócą do normy, wprowadźmy go do boksu, gdzie będzie miał stały dostęp do wody.

Busse wiadro składaneBusse małe wiaderko składane ułatwi pojenie małą ilością wody po treningu czy między startami.

7. Wybieraj odpowiedni sprzęt i strój jeździecki.

W Twoim letnim ekwipunku powinna znaleźć się przede wszystkim dobra czapka z daszkiem, o czym już wspomnieliśmy. Dodatkowo, warto inwestować w odzież, która pomoże nam przetrwać taką pogodę – przewiewne t-shirty, koszule, kaski, rękawiczki i bryczesy to podstawa. Warto wybrać sprawdzonych producentów, którzy dokładają starań, by produkt sprawdzał się w wysokich temperaturach, odprowadzając wilgoć na zewnątrz oraz pozwalając na cyrkulację powietrza.

Kask Samshield XC-J CarbonOdpowiednio wentylowany, bezpieczny kask Samshield XC-J Carbon

8. Letnia opalenizna - uważaj na promienie UV.

Piękna, równomierna opalenizna to życzenie każdego urlopowicza. My jednak doskonale wiemy, jak wygląda „piękna” opalenizna koniarza :) Brązowe przedramiona, opalona szyja, twarz – reszta zupełnie biała. By zapobiec nadmiernej opaleniźnie, a jednocześnie zagrożeniom powodowanym przez promienie UV, warto stosować specjalne kremy z filtrem, które nie pozwolą na wysuszenie naskórka, na powstawanie stanów zapalnych czy poprzeń, a także zmarszczek (czyli efektów przedwczesnego starzenia się skóry) oraz nieodwracalnych zmian w strukturze DNA tkanki skórnej.

Te negatywne efekty promieni słonecznych dotyczą nie tylko ludzi, ale również i koni. Zwierzęta, które są szczególnie wrażliwe na promienie słoneczne to te maści siwej oraz posiadające białe odmiany  (np. na nogach, pysku). Niektórzy próbują więc stosowania tego rodzaju kremów również u koni. Warto jednak sprawdzić, czy nie powodują one u zwierząt reakcji alergicznych i stosować je jedynie na miejsca narażone (siwa sierść, różowa skóra). Naszym zdaniem dużo bezpieczniejszym rozwiązaniem jest stosowanie preparatów, które posiadają w swoim składzie filtry przeciwsłoneczne np. Absorbine Ultrashield, który jest również przeciwowadowy. Preparaty te są  zdecydowanie dużo bardziej bezpieczne i stworzone z myślą o koniu.

Zdjęcie koni na pastwiskuŹródło:horseplanet.ru

9. Chroń przed owadami.

Lato, bez względu na to czy panuje upał czy jest po prostu słoneczny dzień to pora owadów, a te nierzadko potrafią nam, a szczególnie naszym koniom uprzykrzyć życie. Na szczęście producenci wychodzą naszym potrzebom naprzeciw – na rynku znajdziemy odpowiednie produkty, by zabezpieczyć naszego konia odpowiednio.

Na padoku możemy zwierzęciu założyć derkę siatkową, a więc derkę przeciwowadową oraz moskitierę bądź frędzle doczepiane do kantara, które ochronią zwierzę przed ukąszeniami owadów.

Derka przeciwowadowa Eskadron Pro Cover Classic SportDerka przeciwowadowa Eskadron Pro Cover Classic Sports

Podczas treningu również możemy skorzystać z moskitiery zakładanej bezpośrednio na ogłowie konia. Dodatkowo warto przemyśleć zastosowanie repelentu odstraszającego owady.

Maska przeciwowadowa Eskadron Classic SportsMaska przeciwowadowa Eskadron Classic Sports

10. Padokuj bezpiecznie.

Okres letni dla wielu koni oznacza wielogodzinne padokowanie tj. przebywanie na pastwisku. Dobre, zielone pastwisko z dostępem do wody pitnej i z zacienionym miejscem, pozwala zwierzęciu na przebywanie w warunkach zbliżonych do jego środowiska naturalnego, dzięki czemu koń będzie mógł prawdziwie wypoczywać. Co więcej, warunki stajenne czy treningi wcale nie pozwalają zwierzęciu na interakcje z pozostałymi osobnikami. Pastwisko jest więc miejscem spotkań, ustalania się hierarchii w grupie i tworzenia silnie związanego ze sobą stada. Istnienie w takiej „końskiej społeczności” jest bardzo ważne dla naszego konia, by mógł prawidłowo się rozwijać – dotyczy to konia w każdym wieku, zarówno roczniaka, jak i 10-latka, który ma na swoim koncie starty na poziomie Grand Prix.

Naszą rolą jest tu zapewnienie bezpieczeństwa naszym koniom – zanim zaczniemy sezon padokowy warto sprawdzić ogrodzenie wokół pastwiska. Czy jest ono bezpieczne? Czy nie ma tam elementów ostrych, które mogą zagrozić zdrowiu koni? Tak samo warto obejrzeć teren samego pastwiska – czy nie ma tam śmieci bądź przedmiotów ostrych i niebezpiecznych? Jeśli pastwisko nie jest w pełni bezpieczne, warto zgłosić to właścicielowi stajni, jeśli sami nie jesteśmy w stanie poprawić bezpieczeństwa naszych koni.

Konie na pastwiskuŹródło: ahorsesmouth.com

Mamy nadzieję, że okres letni upłynie Wam w atmosferze efektywnych treningów, udanych startów, ale też i odpoczynku. Pamiętajcie, że lato jest czasem dobrym na odbudowanie swojej więzi z koniem, jak i całą społecznością stajni :) Przestrzegając naszych wskazówek ten czas z pewnością upłynie bezpiecznie :)

Powiązane wpisy

Szukaj na blogu

Instagram